Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN zakończyło kolejny etap prac poszukiwawczych w lasach wokół Palmir. Podczas badań archeologicznych odnaleziono kolejne ludzkie szczątki, a także przedmioty osobiste ofiar oraz łuski i pociski będące świadectwem egzekucji przeprowadzanych w tym miejscu przez Niemców.
Prace prowadzono w dniach 11–22 maja 2026 roku.
Lasy wokół Palmir były jednym z miejsc niemieckich zbrodni z okresu II wojny światowej. W latach 1939–1941 okupanci przeprowadzali tam masowe egzekucje polskiej inteligencji, więźniów politycznych i działaczy społecznych. „Mimo upływu dekad wciąż powracamy w to miejsce z pracami archeologicznymi, aby mieć pewność, że szczątki wszystkich pomordowanych zostały odnalezione i godnie upamiętnione” — podkreślił Instytut Pamięci Narodowej.
Decyzję o podjęciu obecnego etapu badań podjęto na podstawie archiwalnego dokumentu dotyczącego podobnego, pobliskiego obszaru. Wynikało z niego, że trzy lata po zakończeniu oficjalnych powojennych ekshumacji odnaleziono tam szczątki kolejnych 14 mężczyzn. Informacja ta stała się podstawą do sprawdzenia, czy powojenna ekshumacja w wytypowanym miejscu została przeprowadzona w sposób kompletny.
Obecny etap badań dotyczył przede wszystkim weryfikacji grobu zbiorowego ofiar egzekucji z 26 lutego 1940 roku. Lokalizację i zasięg pierwotnej mogiły ustalono na podstawie analizy archiwalnych zdjęć lotniczych z lat 1944–1947 oraz numerycznego modelu terenu.
Po przebadaniu i przesitowaniu ziemi z powojennej jamy poekshumacyjnej archeolodzy natrafili na zarys pierwotnej jamy grobowej. Badania potwierdziły — podobnie jak w roku poprzednim — że powojenne ekshumacje, prowadzone w trudnych warunkach i przy ograniczonych możliwościach technicznych, nie zawsze sięgały dna mogiły. W pierwotnej warstwie grobu, a także w przemieszanej ziemi powyżej, odkryto ludzkie szczątki — zarówno luźne kości, jak i szczątki zachowane częściowo w układzie anatomicznym.
Odkryta podczas zakończonych właśnie prac warstwa pierwotnego grobu miała, według IPN, około 7,5 metra długości, około dwóch metrów szerokości i około 50 centymetrów miąższości. W sąsiedztwie grobu zbiorowego ujawniono także pojedynczą jamę grobową, w której również natrafiono na ludzkie szczątki.
Prace prowadzono we współpracy z Dyrekcją Kampinoskiego Parku Narodowego. W badaniach terenowych uczestniczyli żołnierze Żandarmerii Wojskowej z pionu dochodzeniowo-śledczego, którzy w ramach specjalistycznego szkolenia z zakresu poszukiwań i ekshumacji zapoznawali się w praktyce z metodologią archeologicznych prac wykopaliskowych. Rozminowywanie terenu prowadzili żołnierze 2. Mazowieckiego Pułku Saperów z Nowego Dworu Mazowieckiego.
Kresy.pl / IPN





























