Niespełna tydzień po ataku rakietowym USA na Syrię, amerykański lotniskowiec USS Harry Truman wraz z grupą uderzeniową rozpoczął działania operacyjne na Morzu Śródziemnym.

Jak informowaliśmy wcześniej, 11 kwietnia grupa uderzeniowa lotniskowca USS Harry S. Truman klasy Nimitz opuściła bazę w Norfolk, udając się w kierunku Europy i Bliskiego Wschodu. Według US Navy, jest to element regularnych, zaplanowanych działań.

– Nie ma bardziej rozpoznawalnego symbolu amerykańskiej potęgi morskiej niż grupa uderzeniowa lotniskowca – powiedziała w oświadczeniu dowódca 6 Floty, wiceadmirał Lisa Franchetti. – Ich obecność w tym ważnym regionie jest odzwierciedleniem naszego zaangażowania na rzecz bezpiecznej, dostatniej i wolnej Europy i Afryki.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Oficerowie US Navy odmówili komentarza na temat planowanych operacji USS Harry Truman i jego grupy oraz tego, kiedy przeniesie się ona do Zatoki Perskiej. Ostatni raz okręt ten operował na Morzu Śródziemnym w lipcu 2016 roku. Załoga okrętu składa się z 3,2 tys. osób, w tym 160 oficerów i 3 040 marynarzy. W skład personelu skrzydła lotniczego tego okrętu wchodzi 1 865 pilotów i obsługi technicznej oraz około 65 statków powietrznych.

Czytaj także: Amerykański lotniskowiec „na celowniku” irańskich jednostek [VIDEO]

Obecnie w skład grupy uderzeniowej lotniskowca USS Harry Truman wchodzą niszczyciele rakietowe USS Farragut, USS Forrest Sherman, USS Bulkeley i USS Arleigh Burke, a także krążownik rakietowy USS Normandy i kilka eskadr lotnictwa i wsparcia. Później do grupy mają dołączyć dwa kolejne niszczyciele, USS Jason Dunham oraz USS The Sullivansa.

Według oficjalnych zapewnień, przybycie tej grupy uderzeniowej lotniskowca zostało zaplanowane z dużym wyprzedzeniem, przed atakami na cele w Syrii przeprowadzonymi m.in. przy użyciu rakiet manewrujących Tomahawk, wystrzelonych z okrętu podwodnego USS John Walker.

stripes.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz