Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył w piątek, że Francja nie ma powodu, aby zgodzić się z rosyjskim żądaniem zapłaty w rublach za rosyjski gaz.

Macron powiedział dziennikarzom po szczycie UE w Brukseli, że rosyjskie żądanie nie jest zgodne z tym, co zostało podpisane i nie widzi powodu, dla którego Francuzi mielibyśmy się do niego zastosować. „Celem tego wymogu jest znalezienie mechanizmu obchodzenia sankcji. Ale jest to niezgodne z umowami, które podpisaliśmy. Dlatego nie widzę powodu, aby się na to zgadzać” – oświadczył, cytowany przez agencję Reuters.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

375.18 PLN    (1.7%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Prezydent Francji zaznaczył, że europejscy nabywcy rosyjskiego gazu muszą go kupować w euro, ponieważ tak zapisano w kontraktach, podpisanych przez obie strony.

Podobne stanowisko zaprezentowały wcześniej Polska, Niemcy, Włochy i Słowenia.

Przypomnijmy, że w środę władze Rosji zadecydowały, iż klienci z państw uznanych za nieprzyjazne będą mogli nabywać rosyjski gaz ziemny jedynie za rosyjską walutę. Zmusiłoby to kraje UE do kupowania rubli, co oznaczałoby, że łamią nałożone przez UE i USA sankcje. Po tym oświadczeniu rosyjskich władz ceny gazu wzrosły o ponad 30 proc.

Rosja wprowadziła do swojego porządku prawnego oficjalne uznawanie innych państw za „nieprzyjazne” wobec siebie. W marcu Moskwa rozszerzyła listę takich państw do kilkudziesięciu. Jest wśród nich Polska.

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz