Zgodnie z decyzją prezydenta Rosji, do 2026 roku liczebność rosyjskich sił zbrojnych ma zostać zwiększona do 1,5 mln żołnierzy.

We wtorek minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu, odbył spotkanie ze swoimi zastępcami i dowódcami rosyjskiej armii. Dotyczyło ono zwiększenia liczebności Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej do 1,5 mln żołnierzy.

Minister oświadczył, że zwiększanie liczebności armii będzie zsynchronizowane z dostawami uzbrojenia i rozbudową infrastruktury.

Szojgu poinformował, że jest to decyzja prezydenta Rosji, Władimira Putina. – Prezydent Federacji Rosyjskiej podjął decyzję o zwiększeniu liczebności sił zbrojnych do 1,5 mln żołnierzy” – powiedział rosyjski minister obrony. Zaznaczył, że on z kolei zaproponował Putinowi takie rozwiązanie 21 grudnia ub. roku podczas posiedzenia kolegium ministerstwa obrony. Prezydent poparł tę propozycję. Dodajmy, że wzrost liczebności rosyjskiej armii o około 30 proc. Na tym samym posiedzeniu Szojgu ogłosił plan wydłużenia okresu, w którym obywatel może być powoływany do zasadniczej służbowej. Obecnie wiek ten określony jest w przedziale 18-27 lat, ma być wydłużony do 30 lat.

Szojgu zaznaczył też, że wszelkie wysiłki powinny zostać połączone w jeden kompleksowy plan zwiększenia składu i siły Sił Zbrojnych Rosji i zsynchronizowane z terminami dostaw broni, sprzętu bojowego i specjalnego oraz środków materialnych w ramach, określonych w ramach państwowego rozkazu obronnego. Dotyczy to także budowy nowej infrastruktury dla rozmieszczenia wojsk oraz zaopatrzenia wojskowych w odpowiednie środki.

Minister obrony Rosji zaznaczył, że działania te będą realizowane w latach 2023-2026. Oświadczył też, że będzie to wymagało od wiceministrów, głównodowodzących i dowódców okręgów wojskowych i Floty Północnej podejmowania odpowiednich i kompetentnych decyzji.

Zgodnie z przedstawionym planem, w Rosji pojawią się dwa nowe okręgi wojskowe: moskiewski i leningradzki. Najwyraźniej zostaną one wydzielone z Zachodniego Okręgu Wojskowego.

Przeczytaj: Foreign Policy: Rosja zabrała 80 proc. żołnierzy znad północno-zachodniej granicy

Ponadto, uznano za konieczne utworzenie „samowystarczalnych zgrupowań wojsk (sił) na terytoriach nowych podmiotów Federacji Rosyjskiej”. Chodzi tu o włączone w skład FR ukraińskie obwody: doniecki, ługański, chersoński i zaporoski (faktycznie chodzi o obszary kontrolowane przez siły rosyjskie). Z kolei w Karelii ma zostać sformowany korpus armijny.

Szojgu zapowiedział też utworzenie trzech nowych dywizji strzelców zmotoryzowanych oraz dwóch dywizji desantowo-szturmowych. Ponadto, siedem brygad strzelców zmotoryzowanych zostanie przekształconych w dywizje. Minister powiedział też, że wzmocniona zostanie marynarka wojenna, siły powietrzno-kosmiczne oraz strategiczne wojska rakietowe.

Zaznaczono, że Szojgu wcześniej zaproponował też dodatkowe rozwinięcie pięciu dywizji artylerii, a na bazie brygad utworzyć jeszcze pięć dywizji piechoty morskiej. Według jego propozycji, siły powietrzno-kosmiczne miałyby zostać wzmocnione o dziewięć pułków i sześć brygad.

Minister zwrócił też uwagę na to, by ukompletować wojsko żołnierzami kontraktowymi. Wcześniej zaproponował zwiększenie liczby żołnierzy kontraktowych w armii do 695 tys., przy czym już pod koniec tego roku miałoby ich być co najmniej 521 tysięcy.

Szojgu podkreślił też znaczenie terminowych dostaw uzbrojenia i sprzętu do jednostek wojskowych, a także na zwiększanie liczby poligonów w okręgach wojskowych i w nowych rejonach.

Jak podaje agencja TASS, na początku 2022 roku rosyjskie siły zbrojne liczyły około miliona żołnierzy, nie licząc personelu cywilnego. Rok później stan ten wynosił 1,15 mln.

Przypomnijmy, że niedawno ukraiński wywiad oświadczył, że Rosja chce stworzyć dwumilionową armię. Według jego danych, podczas pierwszej fali mobilizacji do Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej powołano 300 tys. osób. Po krótkim przygotowaniu zmobilizowani są kierowani do strefy walk na Ukrainie. Przypomnijmy, Wadym Skibicki, przedstawiciel ukraińskiego Głównego Zarządu Wywiadu Wojskowego (HUR) powiedział w rozmowie z Guardianem, że poborowi będą częścią rosyjskiej ofensywy na południu i wschodzie kraju, która nastąpi wiosną.

Częściowa mobilizacja została ogłoszona przez prezydenta Władimira Putina 21 września. Według oficjalnych informacji miała objąć jedynie 300 tys. rezerwistów posiadający pożądane dla operacji zbrojnej specjalizacje bądź doświadczenie wojskowe. 31 października rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło zakończenie mobilizacji.

Czytaj także: Gen. Załużny: Rosjanie szkolą 200 tys. żołnierzy, chcą znów ruszyć na Kijów

Tass / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz