Pentagon zwiększy w ciągu dwóch lat produkcję pocisków artyleryjskich o 500 procent, aby wesprzeć Ukrainę - napisał we wtorek New York Times (NYT). Chce uzupełnić braki spowodowane wojną na Ukrainie i gromadzić zapasy na przyszłe konflikty.

New York Times podkreśla, że produkcja amunicji konwencjonalnej wzrośnie do poziomu niespotykanego od czasów wojny koreańskiej. Dziennik powołuje się na źródła w armii USA. Pociski kalibru 155 milimetrów będą produkowane w ciągu dwóch lat w ilości około 90 tys. sztuk miesięcznie. Medium wskazuje, przywołując raport armii USA, że nastąpi rozbudowa fabryk i zaangażowanie nowych producentów, pisząc o "najbardziej agresywnym wysiłku modernizacyjnym od prawie 40 lat".

Pentagon skupiał się do tej pory na prowadzeniu wojen przy użyciu niewielkiej ilości droższej amunicji precyzyjnej. Ukraińska armia polega jednak w dużej mierze na haubicach wystrzeliwujących niekierowane pociski.

Rosyjska ambasada w Berlinie oświadczyła, że "niemiecka decyzja o zatwierdzeniu dostawy czołgów Leopard na Ukrainę jest niezwykle niebezpieczna i przenosi konflikt na nowy poziom". W komunikacie stwierdzono, że "czołgi bojowe z niemieckimi krzyżami mają ponownie trafić na 'front wschodni'".

Rząd Niemiec zgodził się wysłać na Ukrainę czołgi Leopard 2. Rosyjski ambasador w Niemczech Siergiej Nieczajew stwierdził w środowym komunikacie, że decyzja Niemiec doprowadzi do "śmierci nie tylko rosyjskich żołnierzy, ale także ludności cywilnej", a Berlin - jego zdaniem - "niszczy resztki wzajemnego zaufania i powoduje nieodwracalne szkody w i tak już opłakanym stanie stosunków rosyjsko-niemieckich".

"Niestety, to się zdarza na okrągło. Po raz kolejny jesteśmy przekonani, że Niemcy, jak i ich najbliżsi sojusznicy, nie są zainteresowani dyplomatycznym rozwiązaniem ukraińskiego kryzysu, są zdeterminowani na trwałą eskalację i nieograniczone pompowanie reżimu kijowskiego coraz nowszą śmiercionośną bronią" - napisał Nieczajew.

Rosja przygotowuje się do przeprowadzenia w nadchodzących miesiącach na Ukrainie zdecydowanej operacji wojskowej - informuje amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). W poniedziałkowej analizie podkreślono, że ukraiński wywiad wojskowy HUR ma taką samą ocenę sytuacji.

Wojska rosyjskie mogą podjąć zdecydowane działania w nadchodzących miesiącach - ocenia ISW w poniedziałkowej aktualizacji. Rosjanie szykują się do przeprowadzenia operacji w obwodzie ługańskim. Przekierowują jednostki wycofane z obwodu chersońskiego na linię Swatowe-Kreminna, na której ustabilizował się front na Ługańszczyźnie. ISW podkreśla, że ukraiński wywiad wojskowy HUR ma taką samą ocenę sytuacji.

W analizie przywołano niedawną wypowiedź przedstawiciela HUR Wadyma Skibickiego, który oświadczył, że Rosja przygotowuje się do ofensywy, którą przeprowadzi wiosną lub wczesnym latem. Jego zdaniem obejmie ona obwody doniecki i ługański.

Minister obrony Hiszpanii wyraziła chęć do współpracy z sojusznikami, wysłania na Ukrainę czołgów Leopard i przeszkolenia ukraińskich czołgistów. Zdaniem analityków, może chodzić nawet o 53 czołgi Leopard 2A4, nieużywane od lat.

W związku z tym, że rząd Niemiec zgodził się wysłać na Ukrainę czołgi Leopard 2, Hiszpania zadeklarowała, że może dostarczyć Ukraińcom swoje wozy tego typu.

pancerna

Według informacji opublikowanych 25 stycznia przez brytyjski wywiad wojskowy w Rosji trwają przygotowania do pierwszego operacyjnego rozmieszczenia na Ukrainie niewielkiej liczby czołgów podstawowych T-14 Armata najnowszej generacji. (więcej…)

Turecka firma Baykar bezpłatnie przekazała Ukrainie dwa kolejne drony Bayraktar TB2 - poinformował w środę portal Mil.in. (więcej…)

Pomóż nam dziś dopłynąć do brzegu! Nasz Dzienny koszt wynosi 723 PLN. Do Tej Pory zebraliśmy 0 PLN.
Załoga portalu Kresy.pl
0%