W niedzielę premier Czech Andrej Babisz oświadczył, że kraj może stosować rosyjską szczepionkę przeciwko koronawirusowi Sputnik V nawet bez zgody agencji leków UE (EMA), ponieważ wystarczy zgoda Państwowego Instytutu Kontroli Leków (SUKL). Prezydent Milosz Zeman powiedział wcześniej, że wysłał do Rosji list z prośbą o dostarczenie szczepionki.

Nie możemy czekać na EMA – podkreślił Andrej Babisz cytowany przez agencję „Reuters”. Zaznaczył, że Rosja nie wystąpiła do EMA z wnioskiem o zatwierdzenie szczepionki. Podkreślił, że wystarczy zatwierdzenie szczepionki przez czeski urząd ds. leków – SUKL.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„SUKL musi zbadać dokumentację i jeśli ją zatwierdzą, Ministerstwo Zdrowia musi wydać zwolnienie… a następnie, ktokolwiek jest zainteresowany, może zostać zaszczepiony” – podkreślił premier Czech.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zaznaczył, że Czechy mogą przyjąć podobne podejście do szczepionki chińskiej firmy Sinopharm. Wskazał przy tym na Węgry, których premier – Viktor Orban – przyjął szczepionkę z Chin.

„Szczepionka z Rosji czy Chin, to nie jest elektrownia jądrowa Dukovany” – dodał Babisz. Odniósł się w ten sposób do obaw związanych z bezpieczeństwem w związku z przyjęciem oferentów z obu krajów.

Wcześniej, w pierwszej połowie lutego bieżącego roku, premier Czech deklarował, że kraj będzie czekał z ewentualnym zatwierdzeniem rosyjskiej szczepionki na zatwierdzenie preparatu przez EMA.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu kanclerz Austrii Sebastian Kurz rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem na temat możliwości dostaw Sputnika V do Austrii. „Zwalczanie pandemii koronawirusa i ewentualne dostawy rosyjskiej szczepionki Sputnik V do Austrii były tematami rozmów telefonicznych prezydenta Rosji Władimira Putina i kanclerza Austrii Sebastiana Kurza” – poinformowało w piątek kremlowskie biuro prasowe.

Jak informowaliśmy, na początku lutego br. niemiecki minister gospodarki i energii Peter Altmaier, powiedział, że stosowanie rosyjskiej szczepionki Sputnik V w Niemczech jest możliwe, jeśli Europejska Agencja Leków podejmie decyzję o jej zatwierdzeniu w UE. Z kolei kanclerz Austrii Sebastian Kurtz przekonywał, że jeśli rosyjska szczepionka otrzyma certyfikat EMA, to jego kraj jest gotowy do jej produkcji, podobnie jak szczepionek chińskich. Władze Serbii już porozumiały się z Rosjanami w sprawie produkcji rosyjskiej szczepionki przeciwko koronawirusowi na terytorium tego państwa. Węgry rozpoczęły szczepienia rosyjskim preparatem Sputnik V, tak samo chce postąpić Słowacja.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przeczytaj: DGP: UE coraz przychylniej patrzy na rosyjską szczepionkę Sputnik V

Wcześniej informowaliśmy, że kanclerz Niemiec i prezydent Rosji rozważali możliwość wspólnego wytwarzania szczepionki. Kreml twierdzi, że dwoje przywódców zgodziło się co do tego, że w tej sprawie między Niemcami a Rosją należy prowadzić dalszy dialog na poziomie ministerstw zdrowia i specjalistycznych agencji.

Renomowany periodyk „Lancet” potwierdził, że rosyjska szczepionka przeciwko koronawirusowi – Sputnik V jest wysoce skuteczna. Jest też przy tym tańsza od zachodnich odpowiedników. Wyniki badań są dodatkowym argumentem potwierdzającym słuszność decyzji władz Węgier, które już postanowiły zakup rosyjskiego preparatu. Niemieckie laboratorium rozmawia nawet o produkcji specyfiku na terenie RFN z naukowcami, którzy ją opracowali. Nabycie rosyjskiej szczepionki rozważają władze Czech, ale także szeregu państw spoza Europy. Sputnik V jest już używany w Brazylii, Indiach, Kazachstanie i Korei Południowej.

Zobacz także: Szybsze szczepienia, ale szczepionką z Chin lub Rosji? Ponad 70 proc. Polaków jest przeciw [SONDAŻ]

reuters.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz