CNN: W Chersoniu wzmaga się ruch partyzancki

Urzędnicy amerykańscy twierdzą, że powtarzające się próby zabójstw  prorosyjskich urzędników na okupowanych terenach Ukrainy są dowodem na rozwijający się tam ruch oporu – poinformował w sobotę portal CNN.

Jak poinformował w sobotę portal CNN, Urzędnicy amerykańscy twierdzą, że powtarzające się próby zabójstw  prorosyjskich urzędników na okupowanych terenach Ukrainy są dowodem na rozwijający się tam ruch oporu.

Chociaż do tej pory do ataków dochodziło głównie w Chersoniu, urzędnicy amerykańscy twierdzą, że opór może przerodzić się w szerszą partyzantkę, która stanowiłaby poważne wyzwanie dla zdolności Rosji do kontrolowania nowo zdobytych terytoriów na całej Ukrainie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Kreml stoi w obliczu rosnącej aktywności partyzanckiej na południu Ukrainy” – powiedział w środę dyrektor wywiadu narodowego Avril Haines podczas konferencji w Waszyngtonie.

Stany Zjednoczone uważają, że Rosja nie ma wystarczających sił w Chersoniu, aby skutecznie okupować i kontrolować region, powiedział jeden z amerykańskich urzędników. Ukraina przeprowadziła również ograniczone kontrataki w pobliżu Chersonia, dodatkowo obciążając siły rosyjskie.

Region ma kluczowe znaczenie dla rosyjskiego utrzymywania ukraińskiego wybrzeża Morza Czarnego i kontroli dostępu do Półwyspu Krymskiego. Nie jest jasne, ile rosyjskich sił znajduje się w Chersoniu lub w jego pobliżu, ale okupacja przeciwko wrogiej lokalnej ludności wymaga znacznie większej liczby żołnierzy niż pokojowa okupacja terytorium.

Pierwszy atak w Chersoniu miał miejsce 16 czerwca, kiedy eksplozja rozbiła szyby białego SUV-a Audi Q7. Pojazd został poważnie uszkodzony, ale cel ataku przetrwał. Według rosyjskiej agencji prasowej RIA Nowosti Jewgienij Soboliew, prorosyjski szef służby więziennej w okupowanym Chersoniu, trafił do szpitala po ataku.

Niecały tydzień później na celowniku znalazł się drugi prorosyjski urzędnik w Chersoniu. Tym razem atak się powiódł. 24 czerwca zginął Dmitrij Sawłuczenko, prorosyjski urzędnik kierujący Departamentem Młodzieży i Sportu w obwodzie chersońskim. Doradca szefa ukraińskiej administracji wojskowej obwodu chersońskiego Serhij Chłań powiedział stacji telewizyjnej Suspilne, że ​​zabójstwo Sawłuczenki było dziełem „partyzantów” kierowanych przez siły zbrojne Ukrainy. „Teraz ten ruch partyzancki będzie tylko rósł” – zapowiedział Chłań. Ukraiński oficjel dodał, że w wyniku zamachu na Sawłuczenkę nikt inny nie ucierpiał.

We wtorek w Chersoniu podpalono samochód trzeciego prorosyjskiego urzędnika, jak podała rosyjska państwowa agencja prasowa Tass, chociaż urzędnik nie odniósł obrażeń. Nie wiadomo, kto dokonał ataków.

Kresy.pl/CNN

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz