Cztery fregaty, które pakistańska marynarka wojenna kupiła od Chin, mają ogromne problemy techniczne – podkreślono w raporcie włoskiego Centrum Studiów Geopolitycznych i Stosunków Międzynarodowych. Umowa na zakup okrętów miała wartość 750 mln dolarów.

Pakistan kupił od Chin 4 fregaty typu F-22P Zulfiquar (3 wyprodukowano w Chinach, a jeden okręt – po transferze technologii – w Pakistanie). Umowa zakupu miała wartość 750 mln dolarów. Fregaty zostały dostarczone do Pakistanu w latach 2009–2013.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Opublikowany w połowie czerwca raport włoskiego Centrum Studiów Geopolitycznych i Stosunków Międzynarodowych wskazuje, że kluczowe podzespoły ciągle się psują i nie działają tak, jak powinny. Nie działa także kluczowe uzbrojenie – chińskie rakiety przeciwokrętowe YJ-83. Pociski nie były w stanie namierzyć celu.

Nie działały także radary okrętów, sensory podczerwieni i stabilizatory, które wykorzystują do działania żyroskopy. Powodowało to zagrożenie w przypadku cumowania okrętu.

Konstrukcja siłowni okrętu także okazała się wadliwa. Niewłaściwie zaprojektowany system usuwania spalin powodował spadek mocy silników. Jednostki mają być też tak głośne, że zakłóca to pracę sonaru, który pokazuje wykrycie nieistniejących kontaktów.

Uzbrojenie artyleryjskie okrętów również okazało się bezużyteczne. Chodzi o armatę kal. 76 mm – chińską wersją rosyjskiego modelu AK-176.

Chiński serwis zawodził i wszystkie wspomniane usterki nie były właściwie usuwane.

Okręty, które miały stanowić nowoczesny filar pakistańskiej marynarki wojennej, nie były w stanie wykonywać swoich zadań.

Serwis International Business Times przypomina, że to nie pierwszy raz, kiedy Pekin miał dostarczyć wadliwy sprzęt pakistańskiej armii. Pakistan zamówił wcześniej w Chinach czołgi trzeciej generacji MBT-3000 i systemy artyleryjskie, które również nie działały w odpowiedni sposób.

Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku Pakistan zdecydował się na zakup chińskich myśliwców. 29 grudnia minister spraw wewnętrznych Pakistanu, Rasheed Ahmed, ogłosił podczas publicznego wydarzenia w Rawalpindi, że Siły Powietrzne Pakistanu (PAF) wykonają na paradzie z okazji Dnia Republiki przelot przy użyciu 25 myśliwców odrzutowych J-10C zakupionych w Chinach.

Zobacz także: Chiny chcą dostarczyć Argentynie myśliwce JF-17, ale bez uzbrojenia przeciwokrętowego

geopolitica.info / ibtimes.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz