Były dowódca wojsk separatystów Igor Girkin, znany również pod pseudonimem Igor Striełkow, próbował dostać się na linię frontu i walczyć z Ukrainą, jednak został aresztowany przez Rosjan – poinformował w niedzielę Kyiv Independent.

Jak poinformował w niedzielę portal Kyiv Independent, były dowódca wojsk separatystów Igor Girkin, znany również pod pseudonimem Igor Striełkow, próbował dostać się na linię frontu i walczyć z Ukrainą – twierdzi Ołeksandr Żuczkowski, sojusznik Girkina.

Girkin, który rzekomo używał sfałszowanego paszportu wydanego w 2015 roku na nazwisko Siergieja Runowa, został aresztowany na Krymie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Girkin, były oficer rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa, był dowódcą wojsk separatystów w Donbasie, w 2014 roku dowodził zdobyciem Słowiańska. Od tego czasu stał się krytyczny wobec Putina, oskarżając go o niewłaściwe prowadzenie działań wojennych i odmowę przeprowadzenia mobilizacji.

Reporter The Kyiv Independent podał na swoim koncie w mediach społecznościowych: „rosyjski ekstremista, zbrodniarz wojenny, a od niedawna „analityk wojskowy” Igor Girkin (Striełkow) podobno był tak zdesperowany z powodu pozycji Rosji na Ukrainie, że zgolił wąsy i poszedł walczyć — ale został złapany na Krymie”.

Oleksij Arestowycz, doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, poinformował, że Girkin opuścił areszt i pozwolono mu wyjechać do Chersonia.

Zobacz też: Były funkcjonariusz FSB Igor Girkin: „Czuję moralną odpowiedzialność za zestrzelenie samolotu MH 17”

Girkin, który dał się poznać jako zdecydowany krytyk Kremla i rosyjskiego ministerstwa obrony za przebieg operacji na Ukrainie (domagając się m.in. użycia wobec Ukrainy większych sił), wypowiedział się na temat skuteczności systemów HIMARS na swoim kanale w serwisie Telegram.

Według Girkina rosyjskie systemy obrony przeciwrakietowej, które wcześniej stosunkowo dobrze radziły sobie ze zwalczaniem ukraińskich rakiet Toczka-U oraz Uragan, okazały się nieskuteczne wobec HIMARS-ów.

„W ciągu ostatnich 5-7 dni uderzono w ponad 10 dużych magazynów artyleryjskiej i innej amunicji, kilka magazynów ropy, około dziesięć stanowisk dowodzenia i mniej więcej tyle samo miejsc dyslokacji personelu na naszych bliskich i głębokich tyłach. A także w kilka stanowisk obrony przeciwlotniczej i artylerii. Poniesiono DUŻE straty w personelu i sprzęcie” – napisał Girkin informując, że w niedzielę celem takiego ostrzału stał się Szachtiorsk.

Były dowódca armii separatystów zaznaczył, że nie pisze tego, by informować Ukraińców o ich sukcesach, ponieważ, jak stwierdził, „oni o tym wiedzą lepiej i wcześniej” od niego. Wskazał, że ujawnił te informacje po to, by zapytać „kiedy siły zbrojne Federacji Rosyjskiej zaczną walczyć z pełną mocą”.

Zdaniem Girkina rosyjska armia powinna niszczyć linie komunikacyjne, którymi Ukraina przerzuca na wschód kraju zachodni sprzęt i amunicję. Według niego obecnie transport ten odbywa się „bezpiecznie i bez przeszkód”.

Kresy.pl/Kyiv Independent/Salon24

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz