Agencja Xinhua podała, że na Morzu Wschodniochińskim miały miejsce ćwiczenia marynarki chińskiego lotniskowca Liaoning oraz myśliwców J-15 , podczas których wykorzystano ostrą amunicję.

Xinhua podała, że grupa uderzeniowa z lotniskowcem Liaoning ćwiczyła walkę z nieprzyjacielskimi samolotami i okrętami podwodnymi. Nie sprecyzowano gdzie na Morzu Wschodniochińskim miały miejsce ćwiczenia. Na akwenie tym położone są m.in. kontrolowane przez Japonię bezludne wyspy Senkaku (chiń. Diaoyu), o które od lat toczone są spory terytorialne.

W ciągu ostatnich tygodni chińska armia rozszerzyła swoje działania wokół demokratycznie rządzonego Tajwanu, przeprowadzając m.in. ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej, a także szereg manewrów „okrążania wyspy”. Część ekspertów twierdzi, że jest to element przygotowań na wypadek podjęcia przez Pekin decyzji o siłowym zajęciu Tajwanu.

CZYTAJ TAKŻE: Azjatyckie media: Chiny mogą siłowo przejąć kontrolę nad Tajwanem

W poniedziałek, z okazji 69-lecia utworzenia sił morskich ChRL, 600 członków załogi lotniskowca wykrzykiwało slogany z ostatniego przemówienia prezydenta Xi Jinpinga, w tym o konieczności unowocześnienia marynarki wojennej i lojalności wobec Komunistycznej Partii Chin (KPCh).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Xi wygłosił swoje przemówienie w zeszłym tygodniu na Morzu Południowochińskim, w trakcie największej dotąd parady chińskiej marynarki wojennej w której udział wzięło 70 samolotów i blisko 50 okrętów. Prezydent powiedział wtedy, że konieczność unowocześnienia sił morskich „jeszcze nigdy nie było pilniejsza niż dziś”.

Kresy.pl / interia.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz