Pobici zostali amerykański żołnierz i cywilny pracownik amerykańskiej armii. Pierwszy ze złamaną twarzoczaszką trafił do szpitala w Niemczech.

Prokurator rejonowy w Giżycku Grzegorz Ryński przekazał w środę informację, że napad i pobicie miało miejsce w nocy z 2 na 3 grudnia w Giżycku. Amerykański żołnierz wraz z cywilnym pracownikiem armii Stanów Zjednoczonych spędzali wtedy w jednym z lokali swój wolny czas.

Według prokuratora sprawcy napadli i ciężko pobili żołnierza, któremu złamano kości twarzoczaszki. Został on przetransportowany do szpitala w Niemczech. Prokurator podał, że obrażenia miał odnieść również cywilny pracownik armii USA.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pijani amerykańscy żołnierze pobili Polaka w Żaganiu? Prokuratura zaprzecza, dziennikarze podejrzewają cyber-włamanie

W wyniku pracy policji i prokuratury zostały zatrzymane trzy osoby, które miały mieć związek ze sprawą. Prokurator prowadzi swoje czynności z aresztowanymi osobami.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jednemu z zatrzymanych mężczyzn usłyszał zarzut napadu rabunkowego i ciężkiego pobicia. Przestępstwa te zagrożone są karą od 2 do 12 lat więzienia – poinformował prokurator. Ryński podkreślił, że aresztowani mogą mieć również związek z wcześniejszym pobiciem, które miało miejsce we wrześniu. Obecnie nie ma jeszcze decyzji, czy oba postępowania połączone zostaną w jedną.

ZOBACZ TAKŻE: Amerykanie ostrzegają swoich żołnierzy: w Polsce bądźcie gotowi na ziemniaki trzy razy dziennie

W sprawie pobicia i napadu na żołnierza amerykańskiego i cywilnego pracownika trwają z udziałem zatrzymanych mężczyzn czynności i od nich będzie zależeć, czy prokurator wystąpi z wnioskami do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztu – zaznaczył Ryński.

Kresy.pl / dziennik.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz