42,6% Ukraińców nie popiera żadnych ustępstw wobec Rosji, ale aż 32,2% respondentów nie było w stanie odpowiedzieć na zadane pytanie. Jedynie ok. 20% jest skłonnych dołączyć do walki zbrojnej. Według 60,6% za kryzys odpowiada kierownictwo rosyjskie, 24,6% – kierownictwo ukraińskie, 19,5% – kierownictwo amerykańskie – wynika z opublikowanego we wtorek sondażu przeprowadzonego przez Fundację Inicjatyw Demokratycznych im. Ilko Kuczeriwa wraz z Centrum Socjologii Politycznej w dniach 1-12 lutego 2022 r.

Odmowę członkostwa Ukrainy w NATO w zamian za zgodę Rosji na zakończenie agresji jest gotowych poprzeć 14,5% Ukraińców.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

4% respondentów poparłoby zmianę systemu kraju z unitarnego na federalny.

4,3% poparłoby przywrócenie zaopatrzenia w wodę okupowanego Krymu, 2,7% byłoby skłonnych uznać Krym za część Rosji.

8,4% Ukraińców poparłoby przyznanie „statusu specjalnego” samozwańczym republikom  w Donbasie.

42,6% nie poparłoby żadnych ustępstw wobec Rosji, a 32,2% nie było w stanie odpowiedzieć na pytanie jakie kroki władz ukraińskich w zamian za zakończenie agresji byłyby przez nich akceptowalne.

Jednocześnie jedynie co piąty Ukrainiec zadeklarował gotowość do walki za ojczyznę – 10,5% w wypadku agresji dołączy do Sił Zbrojnych, a 9,4% dołączyłoby do sił ochotniczych do walki z agresorem na froncie i na tyłach.

22,9% – zapewni wszelką możliwą pomoc pozamilitarną (pieniądze, praca, jako dawcy krwi itp.), 18,5% – nic nie zrobi, spróbuje tylko przeżyć.

3,7% – spróbuje opuścić kraj. Aż 22,5% Ukraińców nie wierzy, że „to kiedykolwiek się stanie”. 11,6% nie potrafiło odpowiedzieć na pytanie.

CZYTAJ TAKŻE: ŁRL wezwie Ukrainę do wycofania wojsk z obwodu ługańskiego

Ukraińcy ocenili także ryzyko agresji. Jedna trzecia – 34,3% – uważa, że zagrożenia inwazją na pełną skalę jest duże, a tylko 4,3% uznało, że inwazja jest „bliska”.

21,1% takie ryzyko oceniło jako „niewielkie”, a 11,% jako „małe”. Według 7,2% takie zagrożenie nie istnieje. 21,4% respondentów miało trudności z odpowiedzią na pytanie.

Na pytanie, kto w opinii respondentów jest przede wszystkim odpowiedzialny za obecne napięcia w sytuacji międzynarodowej i rosnące zagrożenie wojną, 60,6% odpowiedziało, że kierownictwo rosyjskie, 24,6% – kierownictwo ukraińskie, 19,5% – kierownictwo amerykańskie , 11% – państwa członkowskie NATO, 0,7% – inne ośrodki. Kolejne 18,7% miało trudności z odpowiedzią na to pytanie.

Respondentów zapytano również, jak oceniają zagrożenie działaniami wojennymi i prowokacjami ze strony Białorusi. 11,6% oceniło zagrożenie jako wysokie, 25,2% jako średnie, 35,5% jako niskie, a 27,7% nie potrafiło odpowiedzieć na pytanie.

Badanie zostało przeprowadzone w formie wywiadów we wszystkich kontrolowanych przez rząd regionach Ukrainy wśród 2001 respondentów w wieku 18 lat i starszych. Maksymalny teoretyczny błąd próbkowania wynosi 2,2%.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja utworzy stałe bazy wojskowe na terenie ŁRL i DRL

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Według najnowszego badania przeprowadzonego przez ukraińską Grupę Socjologiczną Rating w dniach 16-17 lutego br., na Ukrainie odnotowano rekordowe poparcie dla przystąpienia do NATO i Unii Europejskiej. W skali całego kraju, za wstąpieniem do Sojuszu opowiadają się 62 proc. ankietowanych, przeciwko jest 30 proc. Pytania sformułowano w sposób zakładający przeprowadzenie na Ukrainie referendum ws. członkostwa w NATO i UE.

Wyraźny podział rysuje się jednak na poziomie poszczególnych regionów Ukrainy. Największe poparcie dla wejścia do NATO odnotowano, tradycyjnie, na zachodzie Ukrainy (81 proc. za, 12 przeciw). Zwolennicy przeważają też w centrum kraju (67 proc. za, 25 proc. przeciw). Sytuacja przedstawia się inaczej na południu i na wschodzie. W pierwszym z tych regionów, zwolenników NATO (48 proc.) jest co prawda więcej niż przeciwników, ale ich przewaga nie jest duża. Na wstąpienie do Sojuszu nie zgadza się tam 42 proc. Ukraińców, a 10 proc. to osoby niezdecydowane lub niechcące zająć stanowiska. Natomiast na wschodzie przeciwnicy wejścia Ukrainy do NATO wyraźnie są w większości (54 proc., 36 proc. „za”, 9 proc. niezdecydowanych).

Przystąpienie Ukrainy do UE popiera obecnie aż 68 proc. Ukraińców, przeciwko są 24 proc. To również największe poparcie od 2013 roku, które wzrosło w ciągu minionych miesięcy. Należy jednak zaznaczyć, że ogółem Ukraińcy w ostatnich 10 latach w większości byli zwolennikami przystąpienia do Unii i temat ten wywoływał wyraźnie mniejsze kontrowersje niż członkostwo w NATO. Nawet na południu kraju osoby opowiadające się za wstąpieniem do UE mają wyraźną przewagę nad przeciwnikami (57 proc. wobec 33 proc.), podczas gdy na wschodzie obywatele Ukrainy są podzieleni w tej kwestii niemal po równo (44 proc. za, 45 proc. przeciw). Również elektorat partii antymajdanowych, choć ogólnie przeciwny wstąpieniu do UE, nie oponuje temu tak mocno, jak wobec członkostwa w NATO.

Jak informowaliśmy, według sondażu przeprowadzonego w dniach 12-13 lutego większość Ukraińców (63%) uważa, że ​​Ukraina powinna zrewidować porozumienia mińskie i podpisać nowe. Według socjologicznej grupy „Rating” wskaźnik ten dynamicznie rośnie. Tylko 11% ankietowanych uważa, że ​​Ukraina powinna wypełnić wszystkie wymogi porozumień mińskich, a 18% uważa, że ​​Ukraina powinna wycofać się z całego procesu negocjacyjnego.

CZYTAJ TAKŻE: Rosjanie wkroczyli do Donbasu, zginęli kolejni ukraińscy żołnierze [PODSUMOWANIE 21 LUTEGO]

Kresy.pl / interfax.com.ua

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz