Na ostatnim posiedzeniu większość członków Zgromadzenia Narodowego Republiki Serbskiej odrzuciła wyrok więzienia dla jej prezydenta i decyzję Centralnej Komisji Wyborczej BiH o wygaszeniu jego kadencji.
Jak podało w niedzielę “Sarajevo Times” większość parlamentarzystów autonomicznej republiki opowiedziała się za przeprowadzeniem na jej terytorium refrendum, w którym mieszkańcy RS mają odnieść się zarówno do wyroku sądu jak i decyzji CKW. Ma ono odbyć się w październiku a odpowiedzialnym za jego zorganizowanie będzie republikański rząd. Zgromadzenie Parlamentarne odrzuciło przy tym możliwość rozpisania przedterminowych wyborów prezydenta republiki.
Pytanie referendalne będzie brzmiało: „Czy akceptujesz decyzję niewybranego cudzoziemca Christiana Schmidta i wyrok niekonstytucyjnego Sądu Bośni i Hercegowiny przeciwko prezydentowi Republiki Serbskiej, a także decyzję Centralnej Komisji Wyborczej o cofnięciu mandatu prezydenta RS Milorada Dodika?”.
W czasie posiedzenia republikańskie Zgromadzenia Narodowego doszło do ostrych polemik między Dodikiem, potraktowanym jak urzędujący prezydent i politykami jego partii, a przedstawicielami opozycji.
26 lutego Sąd Bośni i Hercegowiny pierwszej instancji skazał prezydenta na rok bezwzględnego więzienia i sześć lat pozbawienia prawa do działalności politycznej za bojkotowanie decyzji instytucji centralnej tego federalnego państwa. 1 sierpnia sąd drugiej instancji podtrzymał ten wyrok.
Następnie sąd zadecydował, że Dodik zapłaci 36 500 marek bośniackich (około 18 660 euro) zamiast odbywać karę więzienia, w wymiarze roku, jak zadecydował sąd, według relacji portalu Balkan Insight . Utrzymano natomiast zakaz sprawowania urzędu prezydenta Republiki Serbskiej na sześć przez sześć lat.
Wyrok ten było możliwy po specjalnej zmianie Kodeksu Karnego państwa przeprowadzonej przez Wysokiego Przedstawiciela społeczności międzynarodowej, Niemca Christiana Schmidta, posiadającego absolutne uprawnienia inicjatywy ustawodawczej i anulowania praw, oraz arbitralnego odwoływania urzędników wszelkich szczebli.
Na wieść o pierwotnym wyroku sądu apelacyjnego, 6 sierpnia Centralna Komisja Wyborcza BiH wygasiła kadencję Dodika, który został wybrany na prezydenta republikańskiego subiektu w listopadzie 2022 roku. Decyzja CKW BiH podlega jednak procedurze odwoławczej i Dodik zamierza z niej skorzystać. Serbski polityk nazwał decyzję Komisji Wyborczej “kolejną bzdurą z Sarajewa” i zadeklarował – „Kapitulacja nie wchodzi w grę” – zacytował Balkan Insight.
Centralny wymiar sprawiedliwości BiH prowadzi przeciwko Dodikowi jeszcze jedno postępowanie karne. Jednak na początku kwietnia Interpol odrzucił wniosek Bośni i Hercegowiny o wydanie międzynarodowego nakazu aresztowania Dodika i przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego RS Nenada Stevandicia uznając, że może on wynikać z motywów politycznych. W lipcu sąd BiH anulował ten nakaz aresztowania, którego wcześniej policja państwowa nie była w stanie wyegzekwować.
Republika Serbska stanowi część składową Bośni i Hercegowiny i jest zamieszkiwana w 90 proc. przez Serbów. Republika ma podmiotowość prawno-formowalną w ramach federalnego państwa, ma parlament i prezydenta, własny porządek prawny, wymiar sprawiedliwości i siły policyjne. Sama BiH jest produktem układu pokojowego między trzecią Jugosławią, Serbią i bośniackimi muzułmanami zawartego w 1995 r., który zakończył krwawą wojnę w regionie.
Utworzone w ten sposób państwo federalne z elementami konfederalnymi, jest w praktyce konsocjalnym tworem zarządzanym przy konieczności konsensusu trzech narodów konstytucyjnych – Boszniaków, Serbów i Chorwatów.
Wspierane przez mocarstwa zachodnie dążenie zdominowanych przez muzułmanów instytucji centralnych do pomniejszania autonomii Republiki Serbskiej, doprowadziło do poważnych napięć między dwiema częściami federacji. Demonstracją tego było przeprowadzenie w 2016 roku przez władze RS referendum na temat republikańskiego święta, wcześniej zdelegalizowanego przez władze w Sarajewie. Referendum zostało przeprowadzone przez ówczesnego prezydenta RS Dodika mimo, że także ono zostało uznane za nielegalne przez władze Bośni i Hercegowiny.
W marcu bieżącego roku Dodik zainicjował dyskusję nad projektem nowej konstytucyji republiki, która dawała by jej prawo dowolności zawierania związków konfederacyjnych poza strukturami BiH oraz prawo do powołania własnych sił zbrojnych.
sarajevotimes.com/kresy.pl































