Po miesiącach impasu związanego z niemożnością wyegzekwowania nakazu aresztowania Milorada Dodika, wymiar sądowniczy Bośni i Hercegowiny anulował go.
Impas został przełamany na skutek kompromisu. Prezydent wchodzącej w skład BiH Republiki Serbskiej zgodził się zgłosić do bośniackiego prokuratora i dać przesłuchać w towarzystwie swojego adwokata 4 lipca. W zamian za to prokurator złożył do sądu wniosek o anulowanie wydanego za Dodikiem nakazu aresztowania. Na polityka nałożony został obowiązek regularnego meldowania się u przedstawicieli centralnych organów ściagania. W przeciwnym razie nakaz aresztowania może zostać ponownie uruchomiony.
„To ważna rzecz dla mnie, ale jest to również ważne w odniesieniu do tych, którzy mieli złe intencje i chcieli destabilizacji, eskalacji problemów w Bośni poprzez tę sprawę” — powiedział Dodik w miejscowej telewizji publicznej, jak zrelacjonowała France24.
Anulowany właśnie nakaz aresztowania Dodika został wydany 18 marca. Jest on podejrzany o podważanie ładu konstytucyjnego i jedności BiH. Pomimo nakazu, Dodik podróżował za granicę w towarzystwie policji Republiki Serbskiej, odwiedzając sąsiednią Serbię, Rosję i Węgry. Centralne organy ścigania BiH nie były w stanie wygzekwować nakazu.
Dodik uslyszał już jeden wyrok. 26 lutego Sąd Bośni i Hercegowiny skazał prezydenta na rok bezwzględnego więzienia i sześć lat pozbawienia prawa do działalności politycznej za bojkotowanie decyzji instytucji centralnej tego federalnego państwa. Wyrok ten było możliwy po specjalnej zmianie Kodeksu Karnego państwa przeprowadzonej przez Wysokiego Przedstawiciela społeczności międzynarodowej Christiana Schmidta, posiadającego absolutne uprawnienia inicjatywy ustawodawczej i anulowania praw, oraz arbitralnego odwoływania urzędników wszelkich szczebli.
Republika Serbska stanowi część składową Bośni i Hercegowiny i jest zamieszkiwana w 90 proc. przez Serbów. Republika ma podmiotowość prawno-formowalną w ramach federalnego państwa, ma parlament i prezydenta, własny porządek prawny, wymiar sprawiedliwości i siły policyjne. Sama BiH jest produktem układu pokojowego między trzecią Jugosławią, Serbią i bośniackimi muzułmanami zawartego w 1995 r., który zakończył krwawą wojnę w regionie.
Utworzone w ten sposób państwo federalne z elementami konfederalnymi, jest w praktyce konsocjalnym tworem zarządzanym przy konieczności konsensusu trzech narodów konstytucyjnych – Boszniaków, Serbów i Chorwatów.
Wspierane przez mocarstwa zachodnie dążenie zdominowanych przez muzułmanów instytucji centralnych do pomniejszania autonomii Republiki Serbskiej, doprowadziło do poważnych napięć między dwiema częściami federacji. Demonstracją tego było przeprowadzenie w 2016 roku przez władze RS referendum na temat republikańskiego święta, wcześniej zdelegalizowanego przez władze w Sarajewie. Referendum zostało przeprowadzone przez ówczesnego prezydenta RS Dodika mimo, że także ono zostało uznane za nielegalne przez władze Bośni i Hercegowiny.
W marcu Dodik zainicjował dyskusję nad projektem nowej konstytucyji republiki, która dawała by jej prawo dowolności zawierania związków konfederacyjnych poza strukturami BiH oraz prawo do powołania własnych sił zbrojnych.
Cetralny wymiar sprawiedliwości BiH prowadzi przeciwko Dodikowi jeszcze jedno postępowanie karne. Jednak na początku kwietnia Interpol odrzucił wniosek Bośni i Hercegowiny o wydanie międzynarodowego nakazu aresztowania Dodika i przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego RS Nenada Stevandicia uznając, że może on wynikać z motywów politycznych.
france24.com/kresy.pl































