Libańska telewizja Al Mayadeen, powolując się na anonimowe źródła dyplomatyczne, twierdzi, że były lider syryjskiego skrzydła Al Kaidy, który został proklamowany prezydentem tymczasowym Syrii – Ahmad asz-Szara potajemnie spotkał się z prominentnym izraelskim urzędnikiem.

Do spotkania miało dojść w środę w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich – Abu Zabi. Asz-Szara miał rozmawiać z szefem Rady Bezpieczeństwa Narodowego Izraela, Cachim Hanegbim. Spotkanie miało zostać skoordynowane przez prezydenta ZEA Muhammada ibn Zajida Al Nahajjana.

Według libańskiej telewizji rozmowy miały stanowić „istotny krok naprzód” w trwających tajnych negocjacjach normalizacyjnych między nowymi władzami Syrii a Izraelem. Przedmiotem rozmów miała być nawet kwestia izraelskiej kontroli nad Wzgórzami Golan, której nigdy nie uznały władze w czasasach systemu baasistowskiego, jaki rozpadł się w zeszłym roku.

Według nieoficjalnych informacji Tel Awiw żąda, aby w przylegających do Wzgórz syryjskich prowincjach Kunajtira, Dara i Suwajda jednostki nowych syryjskich wojsk i służb bezpieczeństwa były wysposażone wyłącznie w broń lekką.

Al Mayadeen wiąże to z pogłoskami upowszechnionymi przez niektóre izraelskie media twierdzące, że syryjski biznesmen i aktywista polityczny niedawno odwiedził Kneset, rzekomo przekazując wiadomość od asz-Szary, który wyraził zainteresowanie normalizacją stosunków z Izraelem Biznesmen został zacytowany, mówiąc, że asz-Szara uważa, że ​​region staje przed „szansą, jaka zdarza się raz na stulecie”.

Stało się to zaledwie dwa dni po oficjalnej wizycie asz-Szary w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie miał się spotkać z prezydentem ZEA. Zbiegło się to również z przybyciem wysłannika USA Toma Barracka do Syrii w środę po południu, gdzie przybył z Libanu. W Bejrucie domagał się od libańskich władz rozbrojenia Hezbollahu

Pod władzą islamistów asz-Szary Syria miałaby rzekomo zrezygnować z jednej trzeciej obszaru Wzgórz Golan anektowanych przed dekadami przez Izraelczyków. Następnie nawiązałaby relacje z Tel Awiwem. Izraelczycy mają jednak licytować wyżej.

Nie ma czegoś takiego jak pokój za darmo” — skomentowało anonimowe źródło, przedstawiając dwa potencjalne scenariusze politycznego rozwiązania. Pierwszy scenariusz, jak wskazało, zakładałby, że Izrael zatrzyma obszary strategiczne odpowiadające jednej trzeciej Wzgórz Golan i odda jedną trzecią Syrii. Pozostała jedna trzecia obszaru byłaby wydzierżawiona przez Syrię Izraelowi na 25 lat.

Według syryjskiego urzędnika drugi scenariusz zakładałby, że „Izrael” zatrzyma dwie trzecie okupowanych Wzgórz Golan i odda jedną trzecią Syrii, jednak z możliwością jej wydzierżawienia. Asz-Szara miałby zostać wynagrodzony częścią terytorium Libanu – regionem Trypolisu, co czyni ten scenariusz mało wiarygodnym. W pakiecie doszłoby do porozumienia między Syrią, Izraelem i Turcją w sprawach hydrologicznych.

Asz-Szara był pierwotnie przywódcą powstałego w 2012 roku Dżabhat an-Nusra (Front Obrony Ludności Lewantu) założonego jako syryjskie skrzydło Al Kaidy przy współudziale jej członków z Iraku. Był jedną z głównych zbrojnych grup jakie walczyły latami z władzami Syryjskiej Republiki Arabskiej z Baszarem al-Asadem na czele.

W 2016 r. dowodzący nim Ahmed asz-Szara, znany wówdzaś jako Muhammad al-Dżulani, wypowiedział posłuszeństwo centrali Al Kaidy, a w styczniu 2017 r. zmienił nazwę organizacji na HTS. W tych latach organizacja została zepchnięta przez siły rządowe na obszar około połowy północno-zachodniej prowincji Idlib, gdzie przetrwała korzystając z protektoratu Turcji.

Pod koniec listopada zeszłego roku, to właśnie stamtąd siły HTS podjęły nową ofensywę. W nocy z 7 na 8 grudnia inne grupy rebeliantów wkroczyły do stolicy Syrii, Damaszku. Sił rządowe nie stawiły żadnego oporu, bowiem już wcześniej struktury władzy baasistowskiej Syryjskiej Republiki Arabskiej uległy implozji. Do stolicy wkroczyły początkowo milicje z południowej części Syrii.

Jeszcze 8 grudnia potwierdzono, że obalony prezydent Baszar al-Asad przebywa w Moskwie, gdzie otrzymał azyl polityczny. Władzę w stolicy przechwycił Hajat Tahrir asz-Szam, dawne syryjskie skrzydło Al Kaidy, które ruszyło rajdem ze swojego matecznika w prowincji Idlib. Jego przywódca Ahmed asz-Szaraa został proklamowany tymczasowym prezydentem kraju po koniec stycznia.

Początkowo HTS utworzył rząd złożony ze swoich ludzi. Jednak pod koniec marca asz-Szaraa ogłosił powołanie nowego rządu tymczasowego w skład którego weszli przedstawiciele mniejszości alawitów, Kurdów i kobieta. Bez względu na to niemal cała władza została skoncentrowana w rękach samego asz-Szary, jako tymczasowego prezydenta, na mocy oktrojowanej przez HTS tymczasowej konsytucji.

W praktyce władz asz-Szary kontrolują tylko zachodnią Syrię. Mimo zawartego w marcu porozumienia niezależność nadal utrzymują struktury powołane w północno-wschodniej części kraju przez syryjskich Kurdów, a pogranicze Turcji kontrolowane jest przez jej wasali z tak zwanej Syryjskiej Armii Narodowej (SNA).

Mimo oficjalnych deklaracji asz-Szary o tolerancji dla mniejszości etnicznych i religijnych marcu doszło do pogromów ludności alawickiej w regionie Latakii, które przez kilka dni odbywały się bez skutecznego przeciwdziałania ze strony władz HTS, a czasem przy współudziale ich funkcjonariuszy. Ze wspólnoty alawickiej wywodził się Baszar al-Asad i wielu przedstawicieli elity baasistowskiej. Łączna liczba ofiar to co najmniej 1,3 tys osób.

Już w kwietniu doszło z kolei do ataków mniejszość wyznaniową druzów w południowej części Syrii. W tej części kraju swobodnie operują oddziały Izraela nie napotykając oporu islamistów.

Pod koniec czerwca prezydent Trump, który spotkał się z asz-Szarą w Arabii Saudyjskiej, wydał dyspozycję dla zniesienia większości sankcji nałożonych na Syryjczyków. Ich bardzo szeroki system zrujnował gospodarkę Syrii przyczyniając się walnie do podważenia władzy Baszara al-Asada. 8 lipca Hajat Tahrir asz-Szam został wykreślony z amerykańskiej listy organizacji terrorystycznych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zgodnie z prawem międzynarodowym Wzgórza Golan są częścią terytorium Syrii. Od 1967 r. ich obszar w efekcie Wojny Sześciodniowej jest okupowany przez Izrael, który w 1981 r., zgodnie z decyzją Knessetu, jednostronnie anektował Wzgórza Golan co nie jest uznawane przez społeczność międzynarodową, w tym przez ONZ.

Jedynie USA uznały w czasie pierwszej kadencji Trumpa przynależność Wzgórz Golan do Izraela.

Wraz z upadkiem państwa i przejęciem władzy przez wywodzących się z syryjskiego skrzydła Al Kaidy islamistów Izrael uznał, że ma wolną rękę w działaniu w Syrii. Okupował kolejny pas ziemi przylegający do Wzgórz Golan, urządzał rajdy w południowej części kraju i próbował inspirować tam separatyzm grupy konfesyjnej druzów. Izraelczycy masowymi nalotami zniszczyli też znaczną część infrastruktury i ciężkiego uzbrojenia jaki pozostały po dawnych siłach zbrojnych Syrii.

Nowe władze Syrii pozostały też całkowicie bierne wobec wykorzystywania jej przestrzeni powietrznej do ataków na Iran, w ciągu niedawnej wojny dwunastodniowej.

english.almayadeen.net/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności