Nacjonalistyczna organizacja „Karpacka Sicz” zapowiada, że będzie likwidować aktywistów węgierskiej partii Jobbik działających na terenie państwa ukraińskiego. Według ukraińskich nacjonalistów Jobbik, a także organizacja HVIM, są wrogami Ukrainy.

Dotarła informacja o szeregu prowokacji na terytorium Zakarpacia nakierowanych na destabilizację sytuacji w regionie, a dokładnie na stworzeniu konfliktu między ludnością ukraińską a społecznością węgierską, co może doprowadzić do eskalacji konfliktu na zachodnich terenach Ukrainy. Prowokatorzy zamalowali węgierskie napisy na drogowskazach w niektórych węgierskojęzycznych wsiach na Zakarpaciu. Jest to jawna prowokacja Federacji Rosyjskiej, która od dawna marzy o uderzeniu naszego państwa od tyłu, a dokładnie od strony naszego Zakarpacia. Ze strony wroga dawno temu rozpoczęła się informacyjna wojna w naszym regionie, która obecnie urzeczywistnia się w realnych działaniach– ogłosili nacjonaliści ukraińscy.

„Karpacka Sicz” nawiązała do aktów zamalowywania i niszczenia tablic z węgierskimi nazwami ulic i miejscowości na Zakarpaciu.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ukraina: zniszczono tablice z napisami dla mniejszości węgierskiej. Jest reakcja konsulatu Węgier [+FOTO]

Ponadto, członkowie „Karpackiej Siczy” zapowiedzieli fizyczne likwidowanie członków węgierskiej narodowej partii Jobbik i organizacji HVIM, którzy podejmują działalność na terenie Zakarpacia:

Informujemy, że członkowie pododdziału specjalnego przeznaczenia „Karpacka Sicz” wciąż będą obserwować sytuację i reagować wobec dalszych działań w obwodzie w wypadku wykrycia antyukraińskiej działalności lub szerzenia propagandy, które stanowią niebezpieczeństwo dla narodu ukraińskiego i państwa, będą[też] zmuszeni odwołać się do rozwiązań siłowych, włącznie z likwidacją i zatrzymaniami aktywistów wrogich węgierskich organizacji i partii (Jobbik i HVIM), którzy działają na terytorium Ukrainy, podważając swoimi działaniami autorytet Państwa Ukraińskiego– czytamy w oświadczeniu Karpackiej Siczy.

Zwyciężymy siłą, a nie sankcjami! Sława Ukrainie– tymi słowami kończy się odezwa.

Kilka dni temu Jobbik wydał oświadczenie, w którym potępił uhonorowanie Ukraińskiej Powstańczej Armii przez władze Ukrainy. W wydanym także w języku polskim oficjalnym stanowisku Jobbik przestrzegł przed niebezpieczeństwami, jakie w związku z gloryfikacją UPA mogą mieć miejsce w opinii partii dla mniejszości narodowych na Ukrainie i sąsiadów państwa ukraińskiego.

Jobbik przypomniał również, że UPA odpowiedzialna jest za ludobójstwo ponad 100 tysięcy Polaków na Kresach Wschodnich.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Węgierska partia domaga się autonomii dla Polaków na Ukrainie i przypomina o zbrodniach UPA

7dniv.info / zakarpattya.net / Kresy.pl

13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    Ukraińscy neobanderowcy działają zasadniczo otwarcie, jednak zabicie ukraińskiego polityka
    dawnej partii regionów czy dziennikarza niechętnego Rządowi Poroszenki to troche inny ciężar gatunkowy niż zabójstwo węgierskiego polityka. Po przekroczeniu pewnej granicy ,
    Rząd Węgierski nie będzie miał żadnego pola manewru. Ciekawe czy nasi genialni politycy
    w ogóle biorą pod uwagę możliwość powstania sytuacji wywołanej wojną domową na Ukrainie
    wymuszającej opowiedzenie się po jednej ze stron. (pomijam tu obecne starcie pośrednio z Rosją)

    tagore

  2. raf66 :

    Ad Tutejszym:Szanowny Panie , otóż Ukraińcy ze Wschodniej Ukrainy próbowali „odciąć tę gangrenę” ze swojego ciała. Jak się to skończyło, wszyscy widzimy. Konflikt zaczął się w momencie kiedy skurwysyny z Kijowa wydali „ukaz” dotyczący języka ukraińskiego, jako języka obowiązkowego na terenie całej upainy.Dla tych ze Wschodu to obcy język…. no i zaczęło się na dobre…Cała ta swołocz z tzw upainy zachodniej to banderowska dzicz z którą niebawem czeka i Nas i Naszych Braci Węgrów niestety wojna.Natomiast co do stwierdzenia że Polska skoryguje swoją politykę wobec upainy… Otóż Polacy muszą pozbyć się miernot intelektualnych i moralnych , które uzurpują sobie prawo do reprezentowania Nas ……mam na myśli ludzi pokroju Schetyny, Wojciechowskiego, Kowala , Bula, oraz innych „polityków” wielkiego formatu. Po oczyszczeniu własnego podwórka w nadchodzących wyborach przyjdzie czas na korektę wzajemnych „stosunków:” z banderowcami.Dziwi mnie tylko fakt że stara się Pan nie zauważać „oczywistej oczywistości” że tzw Naród Ukraiński to pogrobowcy faszystów, to banderowcy i mordercy , to zakała tej części Świata, ale widocznie Pan i Ja mamy inne spojrzenie na otaczającą Nas rzeczywistość.Raf66

    • tutejszym :

      Ma Pan wiele racji, zgadzam się z Panem. Przeszedłem dosyć długą drogę edukacji w tym temacie na naszym Forum. Dziękuję. Z jedną różnicą: staram się nie wrzucać całego narodu ukraińskiego do banderowskiego wora. Osobiście wierzę że Ukraińcy odetną się od tej banderowskiej gangreny, Wszystko co człowiek stworzył człowiek może zmienić. No i ta moja perspektywa: normalna Ukraina i banderowski, faszystowski ZapUkr. Rosja moim zdaniem będzie zainteresowana istnieniem tego faszystowskiego potworka: Straszak dla Zachodu i duży problem dla Polski i Węgier. Pozdrawiam.

  3. smollag :

    Ukraińskie nacjonalistyczne bydło czuje się coraz bardziej bezkarne.To jest efekt ciągłego ustępowania wobec” ukraińskiej wrażliwości „.Nawet jeśli nie wszyscy Ukraińcy tacy są ,to ta nazistowsko-banderowska grupa negatywnie wpływa na obraz Ukrainy w całości.Coraz trudniej zachować kulturę wobec działań i zachowań ukraińców.