Premier Węgier Victor Orban ogłosił w środę ściągniecie części obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa – przekazuje Agencja Prasowa Reuters. Restrykcje zostaną jednak utrzymane w Budapeszcie.

W środę, węgierski premier Viktor Orban poinformował obywateli, że część restrykcji nałożonych na kraj zostanie ściągniętych – przekazuje Reuters. Rozluźnienie nie będzie dotyczyło Budapesztu, poza stolicą zostaną otwarte sklepy, a także tarasy restauracji.

Obowiązujące obostrzenia ciągle będą obowiązywały w stolicy, to właśnie w niej zgłaszanych jest najwięcej przypadków zarażenia koronawirusem. W Budapeszcie nieograniczone będą tylko sklepy sprzedające jedzenie i apteki.

Zobacz też: W Czechach przedłużono stan wyjątkowy, ale nie po myśli rządu

Fazowe wychodzenie z zamknięcia kraju ma według rządowej strategii zapobiec długotrwałym szkodom w węgierskiej ekonomii. Ta według różnych przewidywań może skurczyć się nawet o 4 procent względem poprzedniego roku.

„Pierwsza część naszego programu obrony się skończyła” – przekazywał premier Orban podczas transmisji w mediach społecznościowych. Dodał także, że krajowa służba zdrowia jest zdolna do odparcia okresu masowych infekcji ponieważ Węgrom udało zgromadzić się pokaźne zapasy sprzętu ochronnego.

Zobacz też: Rząd Morawieckiego znosi część ograniczeń

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Dzisiaj już nie musimy obawiać się, że ktokolwiek zostanie pozostawiony bez opieki. Możemy na Węgrzech wracać do życia” – przekazywał.

Do środy na Węgrzech odnotowano 300 przypadków śmiertelnych zarażenia koronawirusem. Całkowita liczba pozytywnie zdiagnozowanych obywateli wynosi 2727, aż 1347 osób pochodziło ze stolicy.

Jak wcześniej przekazaliśmy, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej oraz komisarz sprawiedliwości Věra Jourová zorganizowała w środę konferencję prasową. „Oczywiście prawo dotyczące stanu nadzwyczajnego na Węgrzech przykuło większą uwagę. Bardzo dokładnie je przeanalizowałam i muszę, przyznać, że gdy czytamy przepisy nie ma na razie podstaw do uruchamiania procedury o naruszenie prawa UE. Podkreślam na razie”




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz