W wyniku starć z policją pod ukraińskim parlamentem zatrzymano ponad stu protestujących. W obozie demonstrantów znaleziono ponad dziesięć granatów.

Informację o wynikach starcia podał Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy Zorian Szkiriak. Do tej pory 101 osób zostało zatrzymanych lub zaproszonych do złożenia zeznań. Rannych zostało czterech policjantów i kliku „pokojowych demonstrantów”, którzy wymagają pomocy medycznej – napisał minister w wpisie na Facebooku.

Szkiriak poinformował również o odkryciu przez policjantów gotowych do użycia granatów bojowych. W trakcie poszukiwań znaleziono ponad 10 obiektów przypominających granaty bojowe F-2 i RGD-5, butelki z benzyną (koktajle Mołotowa), metalowe kije, noże itd. Prowadzone jest śledztwo w celu ustalenia wszystkich okoliczności i pochodzenia tych przedmiotów – oświadczył.

ZOBACZ TAKŻE: Ukraina: Zwolennicy Saakaszwilego szturmowali Pałac Październikowy w Kijowie [+VIDEO]

Do starć doszło rano. Członkowie obozu, to zwolennicy wydalonego z Ukrainy Micheila Saakaszwilego. Policjanci weszli do miasteczka namiotowego w związku z wcześniejszymi walkami z 27 lutego, kiedy to kilku policjantów zostało rannych, oraz „szturmem” na Pałacu Październikowego w grudniu 2017 roku, gdzie również raniono policjantów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Kresy.pl / unian.info

Czytaj kolejny artykuł
5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • jwu
      jwu :

      @Antymajdan2 No właśnie.Jak obalano Janukowycza ,to każde polskojęzyczne wiadomości, rozpoczynano od informacji z Majdanu.A teraz cichutko jakoś ? Swoją drogą, ciekawy jestem kiedy pojawią się pierwsi snajperzy i ich ofiary.No i komu zostaną przypisane ?