Prezydent Donald Trump musi w piątek zdecydować, czy podtrzymać zwolnienia z sankcji wobec irańskiego banku centralnego, wynikające z porozumienia nuklearnego z Iranem, czy ponownie nałożyć ograniczenia, które prezydent Barack Obama zawiesił dwa lata temu.

Jak informuje izraelski dziennik Haaretz: „Prezydent Donald Trump najprawdopodobniej przedłuży zwolnienia z sankcji gospodarczych wobec Iranu w ramach porozumienia nuklearnego, powołując się na postępy w zakresie zmiany amerykańskiego ustawodawstwa, które reguluje udział Waszyngtonu w przełomowym porozumieniu (…) Lecz Trump najprawdopodobniej połączy swoją decyzję o podtrzymaniu ustępstw wobec Teheranu z nowymi sankcjami na irańskie firmy i osoby, poinformowało sześć osób znających sprawę. Ograniczenia mogą dotknąć niektóre firmy i osoby, które zostały zwolnione z sankcje w ramach porozumienia nuklearnego z 2015 r. Będzie to decyzja, która może przetestować gotowość Teheranu do przestrzegania jego zobowiązań w ramach porozumienia nuklearnego”.

Źródła zbliżone do administracji twierdzą, że najbliżsci doradcy Trumpa nalegają, aby dokonał ponownej certyfikacji porozumienia. Nowe sankcje, które miałyby zostać wprowadzone niezależnie od porozumienia nuklearnego, miałyby być karą za testowanie rakiet balistycznych, naruszeń praw człowieka i sponsorowanie terroryzmu przez Teheran. „Taka równowaga mogłaby zaspokoić żądanie Trumpa, by zwiększyć presję na Iran, nie podejmując jednak frontalnego ataku na najbardziej centralne kompromisy w umowie nuklearnej. Podczas, gdy Stany Zjednoczone i inne mocarstwa światowe cofnęły ograniczenia gospodarcze wobec Teheranu, Irańczycy poważnie ograniczyli wzbogacanie uranu i inne działania nuklearne. Trump narzekał, że wiele irańskich ograniczeń wygasa w następnej dekadzie i wahał się między zaostrzenien umowy a całkowitym zerwaniem [porozumienia nuklearnego] przez Stany Zjednoczone” – podaje izraelski dziennik.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

W piątek w tej sprawie Trump odbędzie rozmowę z sekretarzem stanu Rexem Tilleresonem i sekretarzem obrony Jamesem Mattisem.

W październiku ubiegłego roku, Trump dokonał decertyfikacji umowy nuklearnej na mocy prawa Stanów Zjednoczonych, twierdząc, że ulga w sprawie sankcji była nieproporcjonalna w stosunku do irańskich koncesji nuklearnych i przedstawił porozumienie z Iranem jako rozwiązanie sprzeczne z interesem Stanów Zjednoczonych. Tillerson poinformował w ubiegłym tygodniu, że trwają prace z udziałem kongresmenów na temat poprawek w ustawie Iran Nuclear Agreement Review Act (INARA), mające na celu rozwiązanie tych problemów, które prezydent podnosił w odniesieniu do porozumienia nuklearnego. Te działania będą połączone z wysiłkiem dyplomatycznym wespół z Europejczykami poświęconym irańskim testom rakietowym, jak również współpracy z szyickimi bojownikami w Jemenie i Syrii. „Prezydent obiecał, że albo naprawimy [porozumienie nuklearne z Iranem], albo je anulujemy. Jesteśmy w trakcie realizacji obietnicy poprawienia [porozumienia]” – powiedział Tillerson Associated Press.

Ze względu na to, że Kongres nie dokona stosownych zmian w INARA do piątku, Tillerson i inni mają nadzieję, że Trump zauważy mobilizację na rzecz wprowadzenia poprawek do ustawodawsta i uzna to za wystarczający powód, aby podtrzymać zwolnienie z sankcji i nie likwidować całości porozumienia nuklearnego z Iranem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: 52 ekspertów ds. bezpieczeństwa narodowego apeluje do Trumpa: Nie anulować porozumienia nuklearnego z Iranem

Kresy.pl / Haaretz / Associated Press

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz