Na czele uznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi stanął były szef Wydziału Oświaty administracji obwodu grodzieńskiego.

Jak podała białoruska, państwowa agencja informacyjna BelTa 6 marca odbył się zjazd spawozdawczo-wyborczy Związku Polaków na Białorusi, a właściwie struktury występującej pod tą nazwą i uznawaną przez władze w Mińsku, która powstała po rozłamie w 2005 r. Jak podała BelTa zjazd odbył się w trybie wirtualnym ze względu na ograniczenia przeciwepidemiczne. Udział miało wziąć 78 delegatów z Mińska, Grodna, Lidy, Baranowicz i Brasławia.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Swoją drugą kadencję w roli szefa organizacji zakończył Mieczysław Łysy, który był działaczem jeszcze niezależnego Związku sprzed rozłamu. Nie można tego napisać o jego następcy. Na nowego prezesa prorządowego ZPB wybrano bowiem Aleksandra Songina. Jest on deputowanym izby niższej białoruskiego parlamentu – Izby Reprezentantów. Jednak białoruskim Polakom znany jest głównie z innej pełnionej do niedawna funkcji.

49-letni Songin, pochodzący ze wsi Tarnowo w rejonie lidzkim, do 4 styczna 2020 roku był naczelnikiem Wydziału Oświaty administracji obwodu grodzieńskiego czyli urzędnikiem analogicznym do regionalnego kuratora oświaty. To właśnie za urzędowania Songina w 2015 r. doszło do likwidacji w Grodnie ostatniej grupy przedszkolnej pracującej w języku polskim. Przez ostatnie lata lokalna administracja oświatowa blokowała przyjmowanie dzieci wszystkich chętnych rodzin do polskiej szkoły nr 36 w Grodnie. Po protestach polskiej społeczności i działaniach władz Polski w 2018 roku do grodzieńskiej szkoły przyjęto wszystkie zgłoszone dzieci, inaczej niż w szkole w Wołkowysku. W 2019 r. do polskiej szkoły w Grodnie ponownie nie przyjęto wszystkich chętnych dzieci.

Poza Szkołą nr 26 w Grodnie z polskim językiem nauczania, polszczyzna jako przedmiot obecna jest tylko w dwóch szkołach w mieście.

Według spisu ludności z 2019 r. w obwodzie grodzieńskim mieszka 223,1 tys. spośród wszystkich 287,6 tys. Polaków na Białorusi wykazanych w oficjalnej statystyce. Największym ich ośrodkiem jest właśnie Grodno.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jeszcze w latach 90 XX wieku Związek Polaków na Białorusi liczył do 30 tys. członków posiadając struktury we wszystkich regionach kraju i zarządzając 14 Domami Polski powstałymi lub adaptowanymi dzięki wsparciu finansowemu z Polski. Prasa Związku w kilkunastotysięcznym nakładzie była dostępna w oficjalnej dystrybucji.

Przed VI Zjazdem sprawozdawczo-wyborczym w 2005 r. w ramach organizacji doszło do konfliktu zwolenników ówczesnego prezesa Tadeusza Kruczkowskiego i jego przeciwników popierających Józefa Porzeckiego. Na krótko przed zjazdem Porzecki trafił do aresztu po skardze Kruczkowskiego. Jednak ten drugi nie uzyskał poparcia delegatów marcowego VI Zjazdu, którzy opowiedzieli się za rekomendowaną przez Porzeckiego Andżeliką Borys.

Kruczkowski wraz ze zwolennikami nie uznali wyników zjazdu i zaskarżyli je w białoruskim Ministerstwie Sprawiedliwości. Następnie w swoim gronie, bez przestrzegania kworum, zorganizowali zjazd w Wołkowysku, który wybrał alternatywny skład Zarządu Głównego. Władze Białorusi uznały władze wybrane na kadłubowym zjeździe wołkowyskim i w kolejnych latach przejęły na rzecz jej struktur Domy Polskie i inną własność ZPB. Niezależny Związek działa nadal w oparciu o swoich zwolenników i uznanie ze strony państwa polskiego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Na sobotnim wirtualnym zjeździe prorządowego ZPB jego nowy szef stwierdził – „Z czystego serca dziękuję za okazane mi zaufanie. Miałem już możliwość zapoznania się z planem pracy stowarzyszenia na 2021 r., jest on pełen treści, związanej między innymi z Rokiem Jedności Narodowej. W tym czasie powinniśmy nie tylko zachowywać tradycję, ale uwzględniając czasy wprowadzać zmiany w wyznaczonych celach. Związek Polaków na Białorusi jest otwarty na współpracę i dialog”.

Inne zdanie mają przedstawiciele niezależnego ZPB. „Oceńcie stopień perwersji białoruskich władz: prezesem reżimowego Związku Polaków został dziś Aleksander Songin w latach 2012 – 2019 szef działu edukacji Grodzieńskiego Komitetu Wykonawczego. Na tym stanowisku wprowadził dyskryminacyjne limity na przyjmowanie polskich dzieci do szkół polskich w Grodnie i Wołkowysku, zamknął ostatnią polską grupę w przedszkolu w Grodnie i konsekwentnie wypalał naukę języka polskiego w szkołach państwowych na terenie Grodzieńszczyzny. Polak ku chwale Łukaszenki niszczący polskość i rusyfikujący polskie dzieci – taki wzorzec towarzysz Songin ma promować wśród Polaków Białorusi.” – ocenił dla naszego portalu członek Zarządu Głównego niezależnego Związku Polaków na Białorusi.

belta.by/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz