Rosja jest w stanie zamknąć Morze Azowskie dla ukraińskich statków w ciągu minut – ostrzega Franc Klincewicz z Rady Federacji, izby wyższej parlamentu FR.

Rosyjski senator Franc Klincewicz, wiceszef komisji ds. obrony i bezpieczeństwa Rady Federacji skomentował zatrzymanie przez ukraińską straż graniczą 15 statków, które wcześniej zawijały do portów na zaanektowanym przez Rosję Krymie.

– To kompletny chaos – skomentował na portalu społecznościowym rosyjski polityk. Jego zdaniem nie ma tu znaczenia, czy chodzi o statki rosyjskie czy o jednostki pod banderami innych krajów. Podkreślił, że wszystkie zawijały na Krym „całkowicie legalnie”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zdaniem Klincewicza, tego rodzaju działaniami władze w Kijowie zmuszają Moskwę do działań odwetowych. Oświadczył, że Rosja jest zdolna do tego, by „dosłownie w ciągu minut” zablokować Morze Azowskie dla wszystkich jednostek pływających pod ukraińską banderą.

Wcześniej dowódca Sił Połączonych Ukrainy (Połączonego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy), gen. Serhij Najew powiedział, że Rosjanie próbują swoimi działaniami doprowadzić do wzrostu eskalacji w rejonie Morza Azowskiego. Zaznaczył, że w tym kontekście tzw. kierunek Mariupolski jest jednym z najważniejszych w kwestii stworzenia warunków do odparcia możliwej agresji.

Przypomnijmy, że w lipcu tego roku prezydent Ukrainy Petro Poroszenko powiedział, że biorąc pod uwagę obecne działania strony rosyjskiej nie wyklucza, że Moskwa może planować atak na Mariupol, strategicznie położone miasto portowe na południowych -wschodzie Ukrainy, które wcześniej było celem ataku donbaskich separatystów, próbujących je zająć. Zdaniem Poroszenki Rosjanie mogą też zdecydować się na przeprowadzenie jakiejś operacji wojskowej na Morzu Azowskim.

Przeczytaj: Rośnie napięcie na Morzu Azowskim. USA nie wykluczają dalszych dostaw broni dla Ukrainy

Miesiąc temu Poroszenko obserwował ćwiczenia z udziałem 600 ludzi i 150 jednostek sprzętu wojskowego na wybrzeżu Morza Azowskiego, podczas których ukraińska armia ćwiczyła i sprawdzała gotowość do odparcia rosyjskiej agresji od strony tego morza.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Nad Morzem Azowskim położone są dwa ważne ukraińskie porty w Mariupolu i Berdiańsku. Dostęp do nich jest znacząco utrudniony z powodu zajęcia przez Rosję Krymu i przejęcia całkowitej kontroli nad Cieśniną Kerczeńską, jedynego przejścia wodnego łączącego Morze Azowskie z Morzem Czarnym. Sytuacja stała się jeszcze trudniejsza po tym, gdy nad cieśniną Rosjanie zbudowali Most Krymski, utrudniający statkom, szczególnie większym, dostęp do ukraińskich portów nad Morzem Azowskim.

Unian / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz