Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko nie wyklucza, że Rosja może planować atak na ukraiński port w Mariupolu, a także operację wojskową na Morzu Azowskim. Mówił o tym obserwując międzynarodowe manewry Sea Breeze 2018 z udziałem państw członkowskich NATO, odbywające się w rejonie Odessy.
Zdaniem Poroszenki, sytuacja na Morzu Czarnym jest skrajnie napięta po tym, jak Rosja zajęła Krym. Zarzucił też Rosji, że cały czas zwiększa liczbę swoich wojsk na terytoriach okupowanych, zarówno na Krymie, jak i w Donbasie.
Ukraiński prezydent nie wyklucza, biorąc pod uwagę obecne działania strony rosyjskiej, że Moskwa może planować atak na Mariupol, strategicznie położone miasto portowe na południowych -wschodzie Ukrainy, które wcześniej było celem ataku donbaskich separatystów, próbujących je zająć. Poroszenko uważa też, że nie można wykluczyć, że Rosjanie zdecydują się na przeprowadzenie jakiejś operacji wojskowej na Morzu Azowskim. Zaznaczył, że rosyjska obecność na tym akwenie została znacząco wzmocniona.
– Rosjanie zaczęli nielegalnie zatrzymywać i przeszukiwać statki na Morzu Azowskim, zarówno pod flagą Ukrainy, jak i innych krajów, które zmierzają do ukraińskich portów – powiedział Poroszenko. Strona ukraińska informuje, że od pewnego czasu codziennie otrzymuje doniesienia w tej sprawie. W poniedziałek ukraiński wiceminister infrastruktury powiedział na posiedzeniu rządu, że dotąd Rosjanie zatrzymali w ten sposób już 148 statków. Jednostki te najczęściej płyną do portów w Mariupolu i Berdiańsku. Informacje na ten temat są przekazywane MSZ Ukrainy.
Zdaniem Poroszenki, działania te mają na celu zablokowanie tych portów i eskalację napięcia, a być może także przygotowanie inwazji:
– Postrzegamy to jako działania mające na celu zablokowanie ukraińskich portów na Morzu Azowskim, eskalację napięcia, a prawdopodobnie także przeprowadzenie operacji wojskowej, ataku na Mariupol, który eksportuje metale żelazne, jak również na inne porty na Morzu Azowskim.
Ukraiński prezydent dodał, że z tego względu bardzo ważna jest gotowość bojowa Marynarki Wojennej Ukrainy. Zaznaczył, że wspólne ćwiczenia ukraińskich wojskowych ze ich odpowiednikami z NATO i krajów sojuszniczych regionu Morza Czarnego przyczyniają się do jej odradzania.
Czytaj także: Media: Ukraina nie odebrała okrętów podarowanych przez USA, bo godzi to w interesy Poroszenki
Unian / Kresy.pl






























