Ukraińska policja zajęła się kontrowersyjnym portalem „Myrotworec” po ponad 7 latach jego nieskrępowanej działalności.

Departament cyberpolicji w Policji Narodowej Ukrainy wszczął przedsądowe dochodzenie wobec portalu „Myrotworec” zajmującego się tropieniem „wrogów Ukrainy”. Powodem zainteresowania śledczych jest ujawnienie przez portal danych osobowych 13-letniej dziewczyny – podało we wtorek Suspilne.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Dochodzenie jest prowadzone z artykułu kodeksu karnego Ukrainy dotyczącego „naruszenia prywatności”. Grozi za to do sześciu miesięcy aresztu, albo kara pozbawienia lub ograniczenia wolności do lat pięciu.

Nastolatka, której dane osobowe ujawnił „Myrotworec”, to Fajina Sawenkowa, mieszkanka Ługańska, stolicy jednej z separatystycznych republik ludowych w Donbasie. Portal zaliczył ją do osób „stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Ukrainy” w związku z jej udziałem w festiwalu „Gwiazdy nad Donbasem”. Dziewczyna z Ługańska brała też udział we wspólnym projekcie z rosyjskim pisarzem Aleksandrem Kontorowiczem, z którym napisała powieść.

„Ofiara przemocy psychicznej i rosyjsko-terrorystycznej propagandy. Udział w antyukraińskich działaniach propagandowych. Nazywa siebie prozaikiem, dramaturgiem i pisarzem science fiction. W rzeczywistości rozpowszechnia fałszywe informacje i własne przypuszczenia” – w ten sposób opisał ją „Myrotworec” zarzucając również Sawenkowej, że należy do „Związku Pisarzy Ługańskiej Republiki Ludowej” i jako miejsce zamieszkania wskazuje „Noworosję”.

Jak podaje Suspilne, sprawę wobec „Myrotworca” wszczęto na wniosek ukraińskiej rzecznik praw człowieka Ludmiły Denysowej, która wymaga od cyberpolicji usunięcia danych 13-latki z kontrowersyjnego portalu. „Strona nie należy do żadnej agencji rządowej, ale narusza prawa nie tylko tego dziecka, ale i innych. Zobaczyliśmy, że nie jest tam sama, więc dzisiaj właśnie dyskutowaliśmy, jak połączyć siły, aby w końcu taka strona już nie działała, ponieważ naprawdę wyrządza wiele szkód nie tylko dzieciom, ale także innym obywatelom” – powiedziała Denysowa w komentarzu dla Suspilnego.

Kontrowersyjny portal

O Myrotworcu zrobiło się głośno wiosną 2015 roku, gdy wyszło na jaw, że na liście „wrogów Ukrainy” opublikowano tam szczegółowe dane znanego opozycyjnego dziennikarza Ołesia Buzyny, a także polityka byłej Partii Regionów i krytyka EuroMajdanu, Olega Kałasznikowa. Obaj zostali zamordowani wkrótce po tym, jak ich zdjęcia, numery telefonów i adresy pojawiły się w sieci.

W maju 2016 roku Myrotworec opublikował dane ponad 4 tys. dziennikarzy z całego świata, którzy otrzymali akredytacje nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej. Dziennikarzy takich stacji i agencji jak CNN, BBC, TASS, Reuters czy Al-Jazeera oskarżono o „współpracę z terrorystami”. Akcja ta wywołała skandal i oburzenie w środowisku dziennikarskim.

W 2018 roku do bazy „Myrotworca” trafiła nawet białoruska noblistka Swietłana Aleksijewicz, ponieważ portal uznał, że sieje ona „propagandę ukierunkowaną na rozniecanie waśni narodowościowych”. Chodziło o wypowiedź noblistki z czerwca 2016 roku na spotkaniu z czytelnikami w Nowym Jorku, w której uznała ona Ukraińców za jedynych sprawców Holokaustu na ziemiach białoruskich. Wciągnięcie Aleksijewicz na „czarną listę” skutkowało odwołaniem imprezy z jej udziałem w Odessie, pod wpływem pogróżek ukraińskich nacjonalistów. Po wybuchu skandalu „Myrotworec” usunął dane Aleksijewicz ze swojej bazy.

Portal został założony przez grupę wolontariuszy na czele z Heorhijem Tuką, późniejszym gubernatorem obwodu ługańskiego, a także wiceministrem w rządzie Wołodymyra Hrojsmana ds. okupowanych terytoriów Donbasu. Myrotworec był od początku szczególnie aktywnie wspierany przez doradcę szefa ukraińskiego MSW Antona Heraszczenkę, a także Borysa Fiłatowa i Jurija Butusowa. Z jego pomocy miały aktywnie korzystać m.in. ukraińskie służby specjalne (w tym wywiad, SBU czy służby graniczne).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Węgierskie MSZ: na Ukrainie sporządza się „listy śmierci” Węgrów

Kresy.pl / suspilne.media / novynarnia.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz