Niekorzystne dla większości Ukraińców zmiany przepisów przeprowadzane przez rząd w Kijowie mogą wywołać na Ukrainie kolejną falę emigracji zarobkowej – twierdzi portal Forsal powołując się na Obserwator Finansowy.

W opublikowanym we wtorek artykule wymieniono liberalne reformy szykowane na Ukrainie przez rząd Ołeksija Honczaruka. Jest to m.in. zmiana kodeksu pracy, który pochodzi jeszcze z 1971 roku. Według zapowiedzi ma on być bardzo liberalny dla pracodawców – tworzenie miejsc pracy ma być „tanie”, pojawią się umowy na czas nieokreślony a także odpowiedniki polskich „śmieciówek”. Ustawodawcy planują też zniesienie limitu 40 godzin pracy tygodniowo. „Chcemy, żeby w ciągu pięciu lat powstały miliony miejsc pracy. To oznacza, że będziemy trochę dyskryminować pracownika najemnego” – w ten sposób objaśniała zamiary rządzących przewodnicząca parlamentarnej komisji do spraw polityki socjalnej i ochrony praw weteranów Galina Tretiakowa. Zmniejszeniu mają ulec kary za nielegalne zatrudnianie pracowników i brak umów o pracę.

To nie koniec zmian pogarszających bezpieczeństwo socjalne przeciętnego Ukraińca. We wrześniu ukraiński parlament zaostrzył kryteria przyznawania pomocy socjalnej. W efekcie liczba osób, które otrzymują subsydia zmniejszyła się o połowę – stwierdzono w artykule.

Zdaniem autora artykułu ukraińskie władze poprzez swoje liberalne reformy mogą wywołać nową falę emigracji z Ukrainy. Opinie takie wyrażają też ukraińscy ekonomiści i związkowcy. „Sprawia to wrażenie, że komuś bardzo zależy, żeby więcej Ukraińców jechało na emigrację zarobkową i budowało gospodarkę Polski, Czech czy Węgier” – mówił szef związku zawodowego pracowników lotnictwa Weniamin Tymoszenko. „Ludzie będą wyjeżdżać, nie tylko sami, ale i wywozić z kraju rodziny i dzieci. Nad Dnieprem zostaną tylko pracownicy sfery budżetowej i emeryci” – oceniał ekonomista Ihor Harbaruk. To może być „strzałem w kolano”, ponieważ ukraińska gospodarka już teraz boryka się z brakiem rąk do pracy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Gowin: podniesienie płacy minimalnej zachęci pracowników z Ukrainy do pozostania w Polsce

Kresy.pl / Forsal/obserwatorfinansowy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz