Według prognoz ONZ, do końca tego wieku populacja Ukrainy zmniejszy się o 36 procent. Bardzo źle wygląda też sytuacja demograficzna w krajach bałtyckich. Powodem jest m.in. emigracja zarobkowa.

Dane Departamentu Stosunków Gospodarczych i Społecznych ONZ przytacza agencja Bloomberg. Najgorsza sytuacja panuje w krajach bałtyckich. Łotwa, obecnie licząca 1,96 mln mieszkańców, od czasu upadku ZSRR straciła 25 proc. ludności. Według ONZ, do 2050 roku straci ona kolejne 22 procent (gorszy trend prognozowano jedynie dla Bułgarii), a do końca XXI wieku liczba mieszkańców Łotwy spadnie o 41 proc. względem stanu obecnego. Według danych z 2014 roku, 1/3 etnicznych Łotyszy w wieku 25-34 lata żyje za granicą. Podobnie jak co piąty Łotysz posiadający wyższe wykształcenie.

W podobnej sytuacji jest Estonia (1,32 mln), której populacja według prognoz do 2050 zmniejszy się o 13 proc., a do 2100 roku – o 32 procent. Gorzej przedstawia się sytuacja Litwy. Obecnie liczy ona 2,87 mln mieszkańców, ale do połowy wieku ubędzie ich 17 procent, a do końca wieku – 34 procent.

Przeczytaj: Litwa wciąż się wyludnia

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jednak jeszcze gorzej przedstawia się sytuacja Ukrainy, a także Mołdawii. Według ONZ, do końca XXI wieku liczba ludności tych krajów spadnie odpowiednio o 36 proc. i 51 procent. W tym czasie populacja Rosji może spaść o 13 procent. W przypadku Ukrainy, wielką rolę odgrywa tu emigracja zarobkowa.

Przeczytaj: Bloomberg: Ukraina została wydrenowana z pracowników

„Na Ukrainie, na którą inne kraje wschodnioeuropejskie patrzą jako na źródło migrantów zarobkowych, państwowe służby pracy podają, że 11 procent populacji żyje za granicą” – napisano w raporcie, cytowanym przez Bloomberg. Zaznaczono w nim, że dziewięć państw spośród krajów z ryzykiem największego spadku ludności w kolejnych dziesięcioleciach to kraje byłego bloku wschodniego.

Przeczytaj: Bank Narodowy Ukrainy: emigracja zarobkowa będzie rosnąć

W latach 2015-17 z Ukrainy wyjechało co najmniej 1 milion 300 tysięcy osób. Przedsiębiorstwa na Ukrainie muszą stawić czoła poważnemu problemowi, ucieczce kapitału ludzkiego czyli po prostu drenażowi mózgów – pisał w marcu br. anglojęzyczny portal ukraiński Kyivpost.

Zobacz także: Ponad połowa młodych Ukraińców rozważa emigrację [SONDAŻ]

Bloomberg generalnie zwraca uwagę na trend, w którym młode, zdolne do pracy osoby wyjeżdżają na zachód, podczas gdy jednocześnie migranci z Afryki i Bliskiego Wschodu są odrzucani.

Wcześniej informowaliśmy, że według portalu Forsal Litwa, Łotwa i Estonia stoją przed problemem niskiego tempa przyrostu naturalnego i starzenia się społeczeństwa. W krajach tych problemem jest także emigracja zarobkowa, tylko w Estonii rekompensowana napływem imigrantów.

Bloomberg.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz