Rosyjskie rakiety znów uderzają w Kijów

Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że w niedzielę rano stolica Ukrainy znów stała się celem uderzeń rosyjskich pocisków rakietowych.

Jedna z rakiet trafiła w budynek mieszkalny w rejonie szewczenkowskim miasta. Uderzenie pocisku spowodowało poważne uszkodzenie budynku. Jego fragment zawalił się. Pisząca o zdarzeniu agencja UNIAN twierdzi, że dwie osoby już trafiły do szpitala. Podaje jednak, że w gruzach trafionego budynku ciągle znajdują się ludzie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Szef policji Ihor Klimenko podał natomiast informację, że rannych zostało pięć osób. Mer Kliczko powiedział dziennikarzom, że kompetentne służby nadal prowadzą akcję ratowniczo-poszukiwawczą w zniszczonym budynku. Jak napisał na Telegramie, ratownikom udało się wydostać spod gruzów 7-letnią dziewczynkę. Następnie przystąpili od odkopywania jej matki, która również utknęła w zawalonej konstrukcji.

Według UNIAN pocisków wystrzelonych w niedzielę w Kijów mogło być więcej. Świadkowie mówili o kilku słyszalnych wybuchach w mieście. Informację tę potwierdził mer Kliczko.

24 lutego Rosja rozpoczęła inwazję zbrojna na Ukrainę na szeroką skalę. Atak był początkowo prowadzony na kilku kierunkach operacyjnych w tym z terytorium Białorusi. Wojska rosyjskie szybko przedostały się pod Kijów. Na tym kierunku operacyjnym, podobnie jak pod Czernihowem i Sumami poniosły on jednak przegraną i z końcem marca Rosjanie wycofali swoje siły z północnej Ukrainy. Kijów pozostaje jednak celem rosyjskich uderzeń rakietowych.

unian.net/kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz