Rosyjski senator Aleksiej Puszkow stwierdził, że Warszawa została „mocno dotknięta” słowami prezydenta Rosji Władimira Putina, który nazwał polskiego ambasadora Józefa Lipskiego „draniem i antysemicką świnią”.

We wtorek, w Wigilię Bożego Narodzenia, prezydent Rosji Władimir Putin spotkał się z kierownictwem rosyjskiego resortu obrony. W jego trakcie, jak relacjonują rosyjskie media i agencje Tass i RIA, skomentował zapiski polskiego dyplomaty i ambasadora RP w III Rzeszy w latach 1933-1939, Józefa Lipskiego, odpowiedzialnego m.in. za negocjacje ws. polsko-niemieckiego paktu o nieagresji.

Czytaj także: Rosyjski ambasador w Polsce: istnienie dzisiejszej Polski jest skutkiem zwycięstwa ZSRR

„Wyobraźcie sobie, wysłać Żydów do Afryki w 1938 roku! Byliby skazani na eksterminację!” – powiedział Putin. Dodał, że w notatce z rozmowy z Hitlerem dla polskiego MSZ Lipski napisał, że w reakcji na te słowa powiedział przywódcy III Rzeszy, że gdyby rzeczywiście tak zrobił, to Polacy postawiliby mu „wspaniały pomnik w Warszawie”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wypowiedź prezydenta Rosji spowodowała wzburzenie wśród polskiej opinii publicznej, do którego odniósł się na Twitterze senator Aleksiej Puszkow. „Słowa Putina o polskim antysemicie, który obiecał wznieć pomnik Hitlera, mocno dotknęły Warszawę. Powód: Polacy nie chcą uznać części swojej historii, a Polska jest przedstawiana jako niewinna i bezgrzeszna ofiara Berlina i Moskwy. Jednak historia Polski świadczy o czymś zupełnie innym” – napisał polityk.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

To nie pierwszy raz, kiedy Puszkow w ostrych słowach wyraża się o polskim państwie. Jeszcze jako przewodniczący Komitetu Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej powiedział, że kraje bałtyckie, w tym Polska, stawiają na „konfrontację militarną z Rosją” i są „koniem trojańskim, które osłabiają wartości europejskie„. Innym razem stwierdził, że „bez 500 tys. istnień poświęconych przez nasz kraj [ZSRR – red.] za wyzwolenie Polski, jej w ogóle by nie było„.

W piątek Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało w trybie pilnym ambasadora Federacji Rosyjskiej. Jak poinformował wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz, na ręce Siergieja Andriejewa przekazano stanowczy sprzeciw wobec „insynuacji historycznych”, które w ostatnich dniach pod adresem Polski płynęły ze strony wysokich przedstawicieli Federacji Rosyjskiej, w tym prezydenta Władimira Putina. Po spotkaniu za pośrednictwem mediów między Przydaczem a Andriejewem doszło do ostrej wymiany zdań. W niedzielę Kancelaria Premiera RP opublikowała oświadczenie nt. zbrodni stalinowskich i genezy wybuchu II wojny światowej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / twitter.com/Alexey_Pushkov




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz