Wojskowy sprzęt ze składek obywateli – historia Funduszu Obrony Narodowej

9 kwietnia 1936 roku prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Ignacy Mościcki podpisał dekret powołujący Fundusz Obrony Narodowej.

Decyzja ta zapadła w momencie, gdy sytuacja w Europie stawała się coraz bardziej napięta, a polityka III Rzeszy jasno wskazywała kierunek – szybkie zbrojenia i przygotowania do wojny. Polska, wciąż odczuwająca skutki wielkiego kryzysu, nie dysponowała wystarczającymi środkami, by samodzielnie sfinansować modernizację armii. W tej sytuacji sięgnięto po rozwiązanie wyjątkowe: zwrócono się do własnego społeczeństwa.

Fundusz Obrony Narodowej był narzędziem gromadzenia środków na cele wojskowe, ale jego znaczenie szybko wykroczyło poza kwestie finansowe. Państwo zachęcało obywateli do dobrowolnych wpłat, darów i zapisów. Można było przekazywać pieniądze, kosztowności, złoto, srebro, a nawet nieruchomości czy płody rolne. Przyjmowano także finansowanie konkretnych elementów uzbrojenia produkowanego w kraju. Każdy dar, niezależnie od wartości, traktowano jako wkład w bezpieczeństwo państwa.

Zgromadzone środki przeznaczano na rozbudowę i unowocześnianie sił zbrojnych. Finansowano zakup uzbrojenia, wyposażenia oraz materiałów niezbędnych dla funkcjonowania armii. Był to element szerszego programu modernizacji Wojska Polskiego, który miał zmniejszyć dystans dzielący je od armii niemieckiej. Choć nie udało się w pełni zrealizować tych planów przed wybuchem wojny, fundusz realnie wzmocnił potencjał obronny państwa.

Najbardziej charakterystycznym elementem FON była jednak skala społecznego zaangażowania. Zbiórki prowadzono niemal wszędzie – w szkołach, fabrykach, urzędach, podczas wydarzeń sportowych i kulturalnych. Uczestniczyli w nich przedstawiciele wszystkich warstw społecznych. Robotnicy przekazywali część swoich pensji, przedsiębiorcy wpłacali znaczne sumy, a osoby publiczne oddawały cenne przedmioty osobiste. Wśród darczyńców znaleźli się także znani sportowcy, jak Janusz Kusociński czy Janina Kurkowska-Spychajowa.

Ważną rolę odegrała również Polonia, szczególnie w Ameryce Północnej, traktując wsparcie funduszu jako wyraz więzi z ojczyzną. W krótkim czasie udało się zgromadzić ogromne środki, szacowane łącznie na ponad miliard złotych.

Fundusz Obrony Narodowej stał się czymś więcej niż tylko instrumentem finansowania armii. Był wyrazem przekonania, że bezpieczeństwo państwa jest wspólną sprawą obywateli. W realiach II Rzeczypospolitej oznaczało to rzadko spotykaną mobilizację społeczną – ponad podziałami, w poczuciu nadchodzącego zagrożenia.

Czytaj też: Najnowocześniejszy okręt podwodny Europy, za który Polska zapłaciła jęczmieniem

Kresy.pl / PAP

Tagi: , , , , ,
forma płatności