Rosjanie dostarczyli do Chin kolejną baterię S-400. To druga dostawa najnowocześniejszych rosyjskich wyrzutni rakiet ziemia-powietrze w ramach zawartego wcześniej kontraktu.

„Dostawa drugiej baterii S-400 do Chin obejmującej dwie wyrzutnie, stację radiolokacyjną, sprzęt zasilający i serwisowy, części zamienne i narzędzia została zakończona. Klient otrzymał także ponad 120 zaawansowanych rakiet przeciwlotniczych dwóch rodzajów.” – podała w poniedziałek rosyjska agencja informacyjna TASS powołując się na anonimowe źródło w sferach dyplomatycznych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Protokół przekazania Chińczykom kolejnej baterii S-400 został popisany w grudniu co oznacza, że prawdopodobnie wtedy ostatnie elementy dotarły na terytorium ChRL. Od tego momentu rozpoczął się 18-miesięczny okres gwarancji jakiej Rosjanie udzielili na zakupiony od nich sprzęt. Jak powiedziało źródło TASS transport wyrzutni trwał kilka miesięcy. Kilka okrętów przewoziło je do Chin od lipca zeszłego roku.

Chiny były pierwszym zagranicznym klientem, który zdołał zakupić najnowocześniejszy rosyjski system rakietowy ziemia-powietrze. Kontrakt został podpisany w 2014 r. Drugim państwem, które zakontraktowało S-400 były Indie. W zeszłym roku system ten zaczęła pozyskiwać także Turcja.

Systemy rakietowe ziemia-powietrze S-400 Triumf (w kodzie NATO – SA-21 Growler) to najbardziej zaawansowany system broni przeciwlotniczej jaką dysponuje Rosja. Stanowi zmodyfikowaną wersję systemu S-300PMU (w kodzie NATO – SA-10C). Według źródeł rosyjskich S-400 jest w stanie niszczyć samoloty i pociski manewrujące na odległość do 400 kilometrów, a cele balistyczne o prędkości do 4,8 km/s – na dystansie do 60 kilometrów. Może niszczyć cele znajdujące się na wysokości do 30 km.

tass.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz