Fundacja Nawalnego wezwała do kolejnych protestów ulicznych

Założona przez Aleksieja Nawalnego Fundacja Walki z Korupcją ogłosiła termin kolejnych manifestacji poparcia dla uwięzionego polityka.

Dyrektor Fundacji Iwan Żdanow nagrał krótkie wystąpienie, które zamieścił na kanale na Youtube. W wystąpieniu tym zaapelował do zwolenników Nawalnego by wyszli na ulice 21 kwietnia. Wybrano więc na termin wystąpień dzień w którym Władimir Putin ma wygłosić orędzie do narodu.

„Zdecydowaliśmy nie czekać na zebranie 500 tys. podpisów na naszej stronie internetowej – wydarzenia rozwijają się zbyt szybko i zbyt zdecydowanie” – słowa Żdanowa zacytował portal telewizji Dożdż. Wcześniej Fundacja Walki z Korupcją ogłosiła, że kolejne manifestacje uliczne zorganizuje wtedy gdy na jej stronie internetowej wyrażone zostanie poparcie pół miliona Rosjan dla tego rodzaju idei. Do niedzieli zorganizowanie koncepcję kolejnych manifestacji, mimo tłumienia poprzednich przez OMON i policję, poparło 457 tys. osób.

Czołowy krytyk Kremla Aleksiej Nawalny wrócił w styczniu do Moskwy z Berlina, gdzie był leczony po otruciu chemicznym środkiem bojowym „Nowiczok”. Na lotnisku Szeremietiewo podczas kontroli paszportowej został zatrzymany. Decyzją sądu umieszczono go w areszcie na 30 dni.

Już po aresztowaniu Nawalnego jego współpracownicy opublikowali materiał wideo, w którym opozycjonista zarzucił Władimirowi Putinowi, że za pieniądze z łapówek wystawił na brzegu Morza Czarnego pałac kosztujący 1,5 mld dolarów. W ciągu 3 dni nagranie zyskało na YouTube ponad 58 mln wyświetleń, stając się najpopularniejszym rosyjskim materiałem w tym serwisie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

2 lutego sąd zadecydował o odwieszeniu jego wyroku w efekcie czego Nawalny trafił do Kolonii Karnej nr 2 koło Pokrowska w obwodzie włodzimierskim.

23 stycznia na ulicach około 120 miast doszło do manifestacji zwolenników Nawalnego domagających się jego zwolnienia. W Moskwie i Petersburgu protestowało łącznie kilkadziesiąt tysięcy ludzi. To kolejnych ogólnokrajowych protestów doszło 31 stycznia, choć były one już wyraźnie mniej liczne niż tydzień wcześniej.

W ostatnich tygodniach Nawalny skarżył się na pogarszający stan zdrowia oraz to, że władze kolonii karnej nie chcą do niego dopuścić lekarza z zewnątrz.

Czytaj także: Rosyjskie protesty – erozja nie rewolucja

tvrain.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz