Z Holandii i Niemiec na Słowację trafią 3 systemy obrony powietrznej Patriot. W zamian Słowacy przekażą Ukrainie swoje wyrzutnie systemu przeciwlotniczego S-300.

Jak podaje portal Interia, rząd Holandii poinformował w piątek, że wyśle na Słowację jeden system obrony powietrznej Patriot. Według holenderskich władz ma to zwiększyć bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6604 PLN    (30.01%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa w Europie w wyniku rosyjskiej inwazji na Ukrainę sprawia, że ten wkład jest konieczny” – oświadczyła minister obrony Kajsa Ollongren.

W holenderskim komunikacie przekazano również, że oprócz tego Niemcy wyślą na Słowację dwa systemy Patriot.

O wysłaniu Patriotów na Słowację niemieckie ministerstwo obrony poinformowało jeszcze w czwartek. Nie podano jednak ilości wysyłanych systemów.

Interia pisze o „przekazaniu” systemów Patriot Słowakom przez Holandię i Niemcy. Takie żądanie stawiały słowackie władze deklarując chęć przekazania Ukrainie systemu S-300. Z komunikatów holenderskich i niemieckich władz oraz przekazów zachodnich mediów wynika jednak, że Słowacja nie otrzyma nowego uzbrojenia na własność.

Z doniesień portalu aviacionline.com wynika, że na Słowację trafią w sumie 3 baterie systemu Patriot. Wraz z holenderską baterią na Słowację zostanie wysłanych 150-200 żołnierzy. Niemcy mają wysłać 2 baterie w nowoczesnym wariancie PAC-3, który lepiej nadaje się do przechwytywania rakiet balistycznych krótkiego zasięgu.

Temat przekazania Ukrainie systemów S-300 pojawił się już w ubiegłym tygodniu, gdy dziennik „Washington Post” napisał, że Biały Dom rozważa dostarczenie ich Ukrainie. W publikacji zauważono, że Słowacja posiada system obrony powietrznej S-300, który jest „dobrze znany Ukraińcom”.

Sprawa miała być przedmiotem rozmów podczas czwartkowej wizyty szefa Pentagonu, Lloyda Austina, na Słowacji.

Rosja poinformowała w piątek, że zaatakuje potencjalne łańcuchy dostaw systemów obrony przeciwlotniczej S-300 na Ukrainę. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że wszelkie dostawy broni na Ukrainę zostaną uznane przez Rosję za „uprawniony cel”.

Systemy przeciwlotnicze S-300 są wykorzystywane przez trzy kraje NATO: Słowację, Bułgarię i Grecję. Stany Zjednoczone prawdopodobnie w 1994 roku nabyły systemy S-300 od Białorusi, były one jednak pozbawione elektroniki i radaru. W 2020 roku informowaliśmy, że Departament Obrony USA zlecił ukraińskiej firmie Iskra dostawę nowych systemów radarowych do S-300, radary miały posłużyć do ćwiczeń ataków dronów na systemy obrony przeciwlotniczej.

Kresy.pl / interia.pl / reuters.com / aviacionline.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz