Trump o spotkaniu w Genewie: Nie dostaliśmy niczego

Były prezydent USA Donald Trump uznał spotkanie swojego następcy z Władimirem Putinem za korzystne tylko dla Rosji.

Trump skomentował spotkanie Joe Biden z Putinem, jakie odbyło się w środę w Genewie, w wywiadzie dla telewizji Fox News. „Daliśmy Rosji bardzo dużą scenę i nie dostaliśmy niczego. Zrezygnowaliśmy z czegoś, co było niewiarygodnie wartościowe. Zatrzymałem rurociąg Nordstream 2 i rurociąg był zatrzymany, i ustąpiono [Rosji i Niemcom] i nic za to nie uzyskano” – zacytował w czwartek rano portal telewizji.

Czytaj także: Biden: Rosjanie nie chcą nowej „zimnej wojny”

„Myślę, że to był dobry dzień dla Rosji” – ocenił były prezydent USA – „Nie sądzę, że coś na tym zyskaliśmy.”

Prowadzący wywiad dziennikarz Fox News przekierował go w kierunku „lukratywnych umów biznesowych” jakie syn prezydenta Bidena – Hunter miał zawierać „w Rosji i okolicach”, nie konkretyzując jednak o jakich umowach mówi. Stało się podstawą dla Trumpa do wygłoszenia długiej kwestii, w której mówił o podejrzeniach i postępowaniach wobec niego z czasów jego rządów. Jak stwierdził oficjalne obwinianie go o współpracę z Rosjanami utrudniał mu jako prezydentowi prowadzenie polityki wobec tego kraju i osiąganie pozytywnych efektów dla USA.

Trump powiedział też, że Hunter Biden miał zarabiać 183 tys. dol. miesięcznie w czasie gdy pracował jako członek rady nadzorczej ukraińskiego koncernu energetycznego. „A on przyznał, że nie ma pojęcia o energii. Cała sprawa była tragiczna.” – mówił o ówczesnym zaangażowaniu prezydenckiego syna Trump.

Czytaj także: Putin: Stany Zjednoczone ogłosiły Rosję swoim wrogiem

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Trump bagatelizował sugestie dziennikarza neokonserwatywnej telewizji, że Biden ma problem z wykonywaniem obowiązków z powodu starości, jak powiedział – „wiek nie jest problemem”. Jednak dodał – „mam nadzieję, że [Biden] nie ma problemów. Chcę, żeby dobrze mu się powodziło. Chcę, żeby wyszedł i dobrze sobie poradził. Myślę, że wybory były niewiarygodnie niesprawiedliwe, ale chcę, żeby ten facet wyszedł i dobrze poprowadził kraj.”

Wkrótce potem krytykował zdecydowanie politykę ekonomiczną administracji Bidena porównując ją do tej prowadzonej przez Jimmy Cartera. Twierdził, że redukowanie wsparcia dla sektora paliw kopalnych może doprowadzić amerykańską gospodarkę do poważnego kryzysu. „Nie będziemy już niezależni energetycznie – w ciągu kilku tygodni” – ocenił Trump – „Zamykają wszystko. Nie można uwierzyć w to, co się dzieje”. Jak stwierdził głównym beneficjentem polityki energetycznej Bidena będzie Rosja i państwa Bliskiego Wschodu.

foxnews.com/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz