Andrzej Duda i Petro Poroszenko odbyli wspólną konferencję prasową po spotkaniu obu głów państw w Charkowie na Ukrainie.

Prezydent Polski poinformował, że podczas spotkania z Poroszenką ustalono, aby na szczeblu wicepremierów i ministrów kultury zostały przeprowadzone uzgodnienia komisyjne, dotyczące jak najszybszego zniesienia zakazu ekshumacji. Andrzej Duda dodał, że z polskiej strony rozmawiać będzie wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

To jest nam niezwykle potrzebne i traktuję to jako pierwszy krok w kierunku przełamania impasu, który powstał ostatnio – stwierdził prezydent Duda.

CZYTAJ TAKŻE: Prof. Osadczy: wizyta Dudy na Ukrainie będzie upokorzeniem Polski

Petro Poroszenko dodał, że podczas rozmowy z Andrzejem Dudą ustalono także skrócenie „czarnych list” – obywateli Ukrainy i Polski z zakazem wjazdu odpowiednio do Polski i na Ukrainę. Ukraiński prezydent stwierdził również, że historię trzeba pozostawić historykom, a politycy muszą poradzić sobie z przyszłością.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Z kolei Andrzej Duda apelował do polityków i mediów, o zachowanie „umiaru w wypowiedziach”, i aby nie dawać się ponieść emocjom, ponieważ to są bardzo trudne sprawy, wielu ludzi jest cały czas zranionych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Będą to trudne i twarde rozmowy”. Prezydent rozpoczął wizytę na Ukrainie

Chcielibyśmy, żeby historia nie determinowała tego, co dzieje się dzisiaj, i tego, co będzie w przyszłości, ale bardzo często to, co działo się przed laty wpływa na naszą dzisiejszą rzeczywistość poprzez ludzką wrażliwość, ból, który pozostaje – tłumaczył polski prezydent.

Poroszenko stwierdził: W historycznych konfliktach między Ukrainą i Polską wygrywa inna strona. Wygrywa Rosja. Dodał również, oba kraje powinny znaleźć jasną drogę wyjścia z tej sytuacji.

Ukraiński prezydent zapowiedział również powołanie komisji która powinna wypracować drogi do przeprowadzenia ekshumacji na Ukrainie oraz przeprowadzenie innych kroków w celu obniżenia sytuacji emocjonalnej między oboma krajami. Politycy powinni zajmować się polityką – stwierdził Poroszenko.

Kresy.pl / rp.pl / unian.net




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

19 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Sun Escobar
      Sun Escobar :

      @jwu Ukraińcy na strategicznym partnerstwie z sowiecką Rosją ugrali własne terytorium, którego nigdy nie mieli, dwa razy większe niż Polska. Polska na takim samym partnerstwie została tylko okrojona z 1/3 ziem. Ukrainiec wie, że z Polską nic nie ugra, dlatego ustawiają się z Niemcami, a i z Ruskimi się dogadają jak zajdzie potrzeba. Polacy są im potrzebni jako narzędzie do osiągnięcia własnych celów. Póki co polityka „ani kroku w tył” im popłaca, z tak miękkimi krajami jak Polska ogrywają nas w każdym polu.

  1. Avatar
    zefir :

    Pogadali,pogadali,po czym się rozstali , potwierdzili że ich spotkanie niczemu nie służy.Sprawę ekshumacji jeszcze bardziej skomplikowali,zwalili ją na opracowania dodatkowego komisyjnego szczebla,w którym gnida Wjatrowycz najbardziej się liczy. Skrócenie „czarnych list” zakazu wjazdu to ewenement sam w sobie tej braterskiej przyjażni,że koń by się uśmiał.Starą śpiewką apeli się poczęstowali: Poroszenko by historii banderowskich zbrodni nie ruszać,zaś Duda by o nich z umiarem opowiadać.W jednym tylko się enigmatycznie przybliżyli,że wygrywa Rosja.

  2. Avatar
    Beresteczko1651 :

    Zaakceptowanie przez Polaków nazistowskich bandytów, bestialskich ludobójców jako bohaterów narodowych ukrainy jest po prostu niemożliwe! Jeżeli władze to mimo to akceptują, a min. ta wizyta świadczy, że tak jest, to znaczy, że nie są polskimi władzami. Państwo gloryfikujące ludobójców, relatywizujące ich zbrodnie nie jest i nigdy nie będzie wiarygodnym partnerem, ponieważ jego korzenie są zatrute i ta trucizna daje o sobie znać w każdym momencie funkcjonowania a właściwie dysfunkcji tzw. ukrainy, która nie zasługuje na miano państwa. Rosja w wiele bardziej skorzysta na „dobrych” stosunkach polsko-ukraińskich niż na złych ponieważ w efekcie stosunków określanych przez polskojęzycznych polityków jako dobre nastąpi osłabienie narodowego państwa polskiego, bo po pierwsze im silniejsza będzie tzw. ukraina, tym słabsza będzie Polska, żeby się o tym przekonać wystarczy zaznajomić się z historią. Zaś po drugie, polska zostanie zalana przez ukraińską ludność, nie tylko proukraińską i probanderowską ale także proniemiecką i po części prorosyjską.

  3. tagore
    tagore :

    Czyli do ,żadnego porozumienia nie doszło. Poroszenko tradycyjnie chce zyskać na czasie i
    narzucić polskiej stronie kształt wzajemnych stosunków jako podstawę dla budowy pozycji
    Ukrainy w regionie. Polityka Dudy i jego dworu poniosła porażkę ,nie potrafił jasno powiedzieć „nie mamy o czym rozmawiać”.

  4. Avatar
    greg :

    Tylko ostatni matoł da sobie wmówić, że żądając ekshumacji i chrześcijańskiego pogrzebania ofiar barbarzyńskiego banderowskiego ludobójstwa na ponad 160 tys. polskiej ludności cywilnej, za dużo zajmujemy się historią.
    A torpeduje nasze stosunki panie poROSHENko, nie tylko sama historia, w której w odróznieniu nawet od winnych wymordowania 6 mln polskich obywateli Niemiec, niemożliwe jest osiągnięcie z wami, programowymi kłamcami i fałszerzami historii, wspólnego opartego na PRAWDZIE stanowiska. RÓŻNI NAS PANIE POROSZENKO PRZEDE WSZYSTKIM WSPÓŁCZESNOŚĆ, A ZWŁASZCZA CZCZENIE NA BANDEROWSKIEJ UKRAINIE ZWYRODNIAŁYCH LUDOBÓJCÓW I ZBRODNIARZY WOJENNYCH I UWAŻANIE ICH ZA BOHOTERÓW I WZORU DLA WASZEJ MŁODZIEŻY!

  5. Avatar
    lp :

    Sorry ale Duda jest głupi albo sprzedajny. Przecież cała polityka wewnętrzna i zagraniczna w banderlandzie jest oparta na tradycji ludobójczej upa. Więc jak można pier(), że „chcielibyśmy, żeby historia nie determinowała tego, co dzieje się dzisiaj, i tego, co będzie w przyszłości” a „politycy powinni się zajmować polityką”, czyli qrwa czym?!

  6. Avatar
    Monroe :

    Zapytany na konferencji prasowej o możliwość odbudowy w Polsce zniszczonych pomników UPA Duda powtórzył formułę o konieczności wcześniejszych badań. Nie miał więc odwagi powiedzieć, że jest to niemożliwe co do zasady. Na pocieszenie pozostaje dodać, że Poroszenko doprowadził swoich naziolków do furii nazywając Piłsudskiego wspólnym bohaterem Polski i Ukrainy, a Banderę nazwał „znanym działaczem” a nie herojem. Jak widać, obaj prezydenci nieźle kręcili. Krótko pisząc, ‚wyjazd po nic’ to mało powiedziane.

  7. Avatar
    gotan :

    pojękiwania niczego nie rozwiążą…Maliniak jak to Maliniak,ma przyciężkawe widzenie polskiego interesu.Deklamuje co mu ślina na język przyniesie z reguły są to brednie jak na capstrzyku pierwszomajowym.Bełkot goni bełkot.Wszelkie dywagacje na temat ludobójstwa są mu obce… Nie ma pojęcia co na Kresach zrobiła ukraińska czerń.Wystarczy przypomnieć sobie jak potraktował Kresowian w ub .roku, kiedy odmówił nie tylko udziału w uroczystościach ale nawet nie wyraził zgody na patronat.Wybrał żydów dając im patronat w sprawie tzw. pogromu Kieleckiego….Chętnie też pali świeczki chanukowe i rodzinnie zajmuje sie szabasem….To tzw. prezydent RP.. Po co pojechał na UPAdlinę???..nie wiemy!
    Przywiózł zapewne prezent na święta…

  8. Avatar
    Gaetano :

    Żałosny maliniak nie pokłonił się przed ofiarami ukrowskich bestialskich mordów, co było oczywiste od samego początku. Pragnie, aby „historia nie determinowała tego, co dzieje się dzisiaj”; niedoczekanie dla takich zaprzańców. Jego apel o „umiar w wypowiedziach” to jasny komunikat, żeby tego, co stało się przecież niedawno nie roztrząsać i najlepiej siedzieć cicho jak mysz pod miotłą i nie odzywać się, bo a nuż rezuny nie będą strzec Europy przed krwiożerczymi ruskimi. Poddańcza wizyta sprowadzała się do wyłożenia kolejnych milionów z kasy polskiego podatnika i obietnicy następnych.

    Jeżeli dojdzie do przełamania rezuńskiej postawy w/s pochówków naszych ofiar to chyba nie na długo, tym bardziej, że zajmie się tym człowiek z gliny, co tylko źle wróży. Jemu wystarczyłby zwykły symboliczny grób, najlepiej w Kijowie, żeby nie ranić wrażliwości ukrowskiej. Ta stepowa dzicz znajdzie kolejny wywód, by zaczęte prace pod byle pretekstem przerwać, aby coś ugrać.
    Co taki uwolski pachoł wystrojony w patriotyczne piórka w ogóle może wiedzieć?