„Jest możliwe, że w dalszym kroku prezydent, czyli głowa polskiego państwa, zabierze głos. Mamy jednak nadzieję, że sprawa ze strony rosyjskiej zostanie zreinterpretowana i nie będzie konieczności, by przeszła ona na poziom prezydenta Polski” – cytuje słowa Krzysztofa Szczerskiego PAP na temat opublikowanego oświadczenia premiera Mateusza Morawieckiego ws. genezy II wojny światowej.

Treść oświadczenia premiera została uzgodniona także z doradcami prezydenta z Narodowej Rady Rozwoju. Szef Gabinetu Prezydenta RP podkreślił, że w pierwszej kolejności zareagował rząd, aby nie nadawać najwyższej politycznej rangi temu sporowi.

Czytaj takżeDlaczego Putin atakuje Polskę? ​BBC tłumaczy

Wcześniej na antenie Polsat News rzecznik prezydenta Błażej Spychalski powiedział, że „reakcja MSZ była absolutnie wystarczająca”, a strona polska nie będzie „podnosić tego konfliktu”. „Prezydentowi Putinowi właśnie na tym zależy, aby polski rząd odnosił się na najwyższym poziomie do tych aroganckich, nieprawdziwych i banalnych stwierdzeń, które padają w rosyjskiej polityce bardzo często” – mówił.

Spychalski zadeklarował także, że Polska nie będzie prowadzić „polityki zagranicznej, która będzie bazowała na tym, czego Rosja oczekuje”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Szczerski nie wykluczył jednak odpowiedzi ze strony prezydenta RP. „Zobaczymy, jaka będzie reakcja Rosji na to oświadczenie. Na razie nie nadajemy temu kłamstwu rosyjskiemu najwyższej politycznej rangi” – powiedział.

Prezydencki minister zauważył, że wypowiedzi Władimira Putina uderzyły także w Wielką Brytanię i Francję, które były uczestnikami konferencji monachijskiej w 1938 r. To wydarzenie, zdaniem prezydenta Rosji, było główną przyczyną wybuchu II wojny światowej.

Czytaj także: Putin: przyczyną II wojny światowej był pakt monachijski, a nie pakt Ribbentrop-Mołotow

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zapytany o uczestnictwo Andrzeja Dudy w Światowym Forum Holocaustu Szczerski odpowiedział, że to zależy od szczegółowego programu wydarzenia. Jak zaznaczył w rozmowie z PAP, „w kontekście najnowszych wydarzeń, jest bardzo istotne, jak organizatorzy podejdą do nowych warunków, które stworzyły słowa Putina skierowane nie tylko przeciwko Polsce, ale też Francji i Wielkiej Brytanii”.

W piątek Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało w trybie pilnym ambasadora Federacji Rosyjskiej. Jak poinformował wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz, na ręce Siergieja Andriejewa przekazano stanowczy sprzeciw wobec „insynuacji historycznych”, które w ostatnich dniach pod adresem Polski płynęły ze strony wysokich przedstawicieli Federacji Rosyjskiej, w tym prezydenta Władimira Putina. Po spotkaniu za pośrednictwem mediów między Przydaczem a Andriejewem doszło do ostrej wymiany zdań. W niedzielę Kancelaria Premiera RP opublikowała oświadczenie nt. zbrodni stalinowskich i genezy wybuchu II wojny światowej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kresy.pl / prezydent.pl / polsatnews.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz