Tylko dwie minuty trwała konferencja prasowa Matteo Salviniego w Przemyślu. Włoski polityk znany z dobrych kontaktów z Władimirem Putinem przerwał ją po tym, jak prezydent miasta chciał mu wręczyć koszulkę z wizerunkiem rosyjskiego prezydenta. Na koniec włoscy dziennikarze obrzucili Salviniego wyzwiskami.

Lider prawicowej Ligi odwiedził we wtorek Przemyśl jako członek misji humanitarnej włoskiego parlamentu. Przed dworcem kolejowym w tym mieście wystąpił na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem miasta Wojciechem Bakunem. Konferencja trwała jednak tylko kilka minut.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4599.49 PLN    (20.9%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Na początku swojego wystąpienia Wojciech Bakun wygłosił kilka zdań, w których pochwalił pomoc uzyskiwaną ze strony włoskich obywateli i organizacji. Następnie zwrócił się z „uwagą personalną” Salviniego. „Mam dla niego prezent, chciałbym, aby w tej koszulce pan senator udał się na granicę albo do jednego z ośrodków dla uchodźców” – powiedział prezydent Przemyśla, po czym wyciągnął koszulę z nadrukowanym wizerunkiem Władimira Putina i napisem „Armia Rosji”, i usiłował ją wręczyć włoskiemu politykowi. Były wicepremier jednak nie przyjął podarunku i zakończył konferencję. Gdy odchodził, obecni na miejscu włoscy dziennikarze obrzucili go wyzwiskami, m.in. nazywając go „pajacem” i „bufonem”.

Matteo Salvini w przeszłości chwalił Władimira Putina jako „jednego z najlepszych mężów stanu” i nosił koszulki z jego wizerunkiem. Jako włoski wicepremier opowiadał się za zniesieniem sankcji wobec Rosji.

Na dworcu kolejowym w Przemyślu działa punkt recepcyjny dla uchodźców z Ukrainy. Od początku wojny przewinęło się przez niego około 300 tysięcy osób.

Kresy.pl / rmf24.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz