Kryzys na rynku energetycznym spowodował powrót biedaszybów w Wałbrzychu i okolicach – ustalił Polsat News.

Polsat News poinformował w poniedziałek, że w Wałbrzychu i okolicach odnotowano pierwsze przypadki nielegalnego wydobywania węgla w tzw. biedaszybach. Jest to wynik rosnących cen surowców do ogrzewania domów oraz ich niedoboru na rynku.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Pojawienie się biedaszybów potwierdził w rozmowie z reporterką Polsat News Kazimierz Nowak ze straży miejskiej w Wałbrzychu. Służby miejskie starają się likwidować je „w zarodku”. W tym roku zasypano 4 takie wyrobiska. Według Nowaka jest to niewiele w porównaniu z sytuacją w latach 90. XX wieku.

„Oczywiście jeżeli będą pojawiały się nowe wyrobiska, jedynym skutecznym działaniem jest niezwłoczne zasypywanie i likwidowanie. Zrobimy wszystko, żeby ta aktywność nie rozwinęła się” – powiedział Nowak.

Węgiel z biedaszybów jest o wiele tańszy od tego, który można kupić legalnie. Z nieoficjalnych ustaleń reporterki stacji wynika, że cena 50-kilogramowego worka węgla z biedaszybów waha się od 25 do 30 złotych w zależności od jakości. Daje to cenę między 500 a 600 złotych za tonę a więc wielokrotnie mniej niż na składzie.

Władze Wałbrzycha zdają sobie sprawę, że problem biedaszybów może narastać i są gotowe z nim walczyć. Jak powiedział Polsat News Edward Szewczak z urzędu miejskiego w Wałbrzychu, wymaga to wzmocnienia wspólnych patroli straży miejskiej i policji a także współpracy z Lasami Państwowymi, bowiem do nielegalnego wydobycia może dochodzić na ich terenie.

Przypomnijmy, że Sejm odrzucił w piątek część poprawek Senatu do ustawy o dodatku węglowym, decydując tym samym, że dodatek w wysokości 3 tysięcy złotych będzie przysługiwał tylko tym gospodarstwom domowym, które ogrzewają dom węglem kamiennym, brykietem lub pelletem, zawierającymi co najmniej 85 proc. węgla kamiennego. Tego samego dnia minister klimatu i środowiska Anna Moskwa ogłosiła, że rząd zamierza wprowadzić wsparcie finansowe w postaci jednorazowego dodatku dla gospodarstw domowych używających do ogrzewania innych surowców niż węgiel kamienny: pellet drzewny, drewno kawałkowe lub inny rodzaj biomasy, w szczególności brykiet drzewny, słomy lub ziarna zbóż, skroplony gaz LPG albo olej opałowy.

Kresy.pl / polsatnews.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz