Cenny obraz wywieziony z Polski przez ZSRR odnalazł się w Niemczech

Obraz XIX-wiecznego malarza Pietera de Ringa „Martwa natura”, który funkcjonariusze sowieccy wywieźli po wojnie z Ziem Zachodnich, odnaleziono w renomowanej niemieckiej galerii sztuki. Odnalezienie obrazu było możliwe dzięki aplikacji ArtSherlock. – podał w niedzielę portal dziennika Rzeczpospolita.

Jak pisze rp.pl powołując się na ustalenia Mariusza Pilusa, prezesa Fundacji Communi Hereditate, „Martwa natura” de Ringa znajdowała się od 1884 roku w zbiorach Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu. W czasie II wojny światowej w obawie przed bombardowaniami obraz ewakuowano do składnicy w Henrykowie (Heinrichau) w powiecie ząbkowickim. Stamtąd w 1945 roku zabrały go tzw. trofiejne brygady – specjalne sowieckie oddziały składające się m.in. z historyków sztuki i muzealników, które grabiły zajmowane tereny i wywoziły do ZSRR dzieła sztuki. Gdy w 1946 roku do składnicy w Henrykowie wpuszczono przedstawicieli polskiego Ministerstwa Kultury i Sztuki, obrazu już nie było.

„Martwą naturę” udało się odnaleźć dzięki aplikacji ArtSherlock, do której automatycznie trafiło zdjęcie obrazu wykonane przez anonimowego użytkownika aplikacji. ArtSherlock to aplikacja stworzona w 2016 roku przez Fundację Communi Hereditate przy współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Fundacji Kronenberga. Wykorzystując zdjęcie, np. zrobione smartfonem, pozwala ona na szybkie sprawdzenie, czy dany obraz znajduje się w bazie dzieł utraconych w czasie wojny, prowadzonej przez MKiDN.

Okazało się, że obraz de Ringa znajduje się w berlińskiej galerii Gemäldegalerie. „Podziwiany codziennie przez setki zwiedzających, opisany i reprodukowany w literaturze przedmiotu, wisi na ścianie jednego z czołowych muzeów Europy, w jednym z największych zbiorów malarstwa na świecie” – skomentował to odkrycie Mariusz Pilus. Jak ustalił prezes Pilus, władze ZSRR zwróciły obraz nie Polsce, lecz NRD. Tymczasem to Polska ma tytuł prawny do tego dzieła sztuki. Fundacja powiadomiła MKiDN o swoim odkryciu. Jak pisze portal rp.pl, ministerstwo nie odpowiedziało Rzeczpospolitej, czy podjęło już działania związane ze zwrotem obrazu.

Według Rzeczpospolitej dzięki aplikacji ArtSherlock udało się już ustalić losy wielu dzieł sztuki widniejących w rejestrze dzieł utraconych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Dwa skradzione obrazy wrócą do Polski

Kresy.pl / rp.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz