Ogłoszono orędzie na 51. Światowy Dzień Pokoju.

W orędziu papież zaznaczył, że „ci, którzy podsycają strach przed migrantami, być może w celach politycznych, zamiast budować pokój, sieją przemoc, dyskryminację rasową oraz ksenofobię, które są źródłem wielkiego niepokoju”.

Papież wspomina w orędziu w cztery „kamienie milowe” postępowania w obliczu migracji. „Danie osobom ubiegającym się o azyl, uchodźcom, migrantom i ofiarom handlu ludźmi szansy na znalezienie pokoju, którego poszukują, wymaga strategii, połączy w sobie cztery działania: przyjmowanie, chronienie, promowanie i integrację”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Franciszek przypomniał, że na rządach spoczywa odpowiedzialność wobec własnych społeczeństw, którym muszą zapewnić sprawiedliwe prawa oraz harmonijny rozwój.

Rządzący „nie mogą postępować jak nierozsądny budowniczy, który źle obliczył wydatki i nie zdołał dokończyć wieży, jaką zaczął budować” – stwierdził Franciszek.

Kresy.pl / PAP

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jazmig
    jazmig :

    A ja potępiam tych, którzy ukrywają przed ludźmi skutki imigracji milionów ludzi. O jakiej integracji on mówi, skoro kraje, które przyjęły imigrantów muzułmańskich kilkadziesiąt lat temu, mają ogromne problemy z nimi do dzisiaj? Muzułmanie nie chcą się integrować, są bezczelni, stawiają nierealne żądanie, do których w ogóle nie mają prawa, jako przybysze. Pracować nie chcą, albo nie umieją, natomiast dokonują ogromnej ilości przestępstw.

  2. Kojoto
    Kojoto :

    Nie jest możliwe, żeby ten człowiek był aż tak naiwny i tępy, żeby nie dostrzegać prady o postępującej ekspansji islamu, a ostatnio o zorganizowanym najeździe na Europę… zatem jego słowa są elementem tej samej kampanii, którą prowadzi Soros i inni masońscy wrogowie ludzkości. Można pogratulować katolikom papieża, który cynicznie, w naprawde wyjątkowo perfidny sposób okłamuje maluczkich, którym sie wydaje, że skoro papież tak mówi to jest to „najświętsza prawda”.