Media publikują jedne z ostatnich przedwyborczych sondaży i prognoz. Wskazują one na dominację PiS i znaczną przewagę tej partii nad konkurencją. Jednocześnie, wyniki PSL-Koalicji Polskiej, a szczególnie Konfederacji pokazują, że ugrupowania te nie mogą być całkowicie pewne przekroczenia progu.

Według opublikowanego w czwartek wieczorem sondażu Kantar dla „Faktów” TVN i TVN24, na PiS chce zagłosować 40 proc. ankietowanych, czy tyle samo, ile w badaniu z końca września. Spadło natomiast poparcie dla Koalicji Obywatelskiej (o 2 pkt. proc.), na którą chce oddać głos 26 proc. respondentów. Jednocześnie, o 2 pkt. proc. wzrosło poparcie dla Lewicy – do 12 proc.

Do Sejmu dostałyby się też dwa inne komitety: Konfederacja oraz PSL-Koalicja Polska. Oba notują w sondażu poparcie na poziomie 7 proc., przy czym dla konfederatów to analogiczny rezultat, jak wcześniej, podczas gdy poparcie dla PSL i Kukiz’15 wzrosło o 2 pkt. proc. 8 proc. to wyborcy niezdecydowani. 70 proc. ankietowanych jest przekonanych, że wygra obecny obóz rządzący. W zwycięstwo opozycji wierzy tylko 12 proc. badanych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Sondaż został zrealizowany w dniach 9-10 października 2019 roku metodą telefoniczną na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie Polaków w wieku powyżej 18 lat. Próba badania wyniosła 1503 osoby.

Nieco inaczej prezentują się najnowsze wyniki badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. W tym przypadku, dominacja PiS nad liberalną opozycją jest wyraźniejsza. Na partię Jarosława Kaczyńskiego zamierza głosować 41,7 proc. respondentów, podczas gdy na liberalną i prounijną centrolewicę z Koalicji Obywatelskiej – 22 proc. Sojusz SLD, Wiosny i Razem, czyli Lewica, może liczyć na poparcie 13,4 proc. badanych.

Ponadto, według IBRiS do Sejmu weszłaby jeszcze PSL-Koalicja Polska, z szacowanym wynikiem 6 proc. Konfederacja z wynikiem 4,3 proc. nie przekracza progu wyborczego. Inne partie wskazało 0,1 proc. 11 proc. nie wie jeszcze, na kogo odda głos.

W ramach tego badania, IBRiS przygotował także symulację realnych wyników wyborczych, przyporządkowując wyborców niezdecydowanych do poszczególnych list. W takim wariancie, PiS ma spory „zapas”, dzięki któremu może uzyskać nawet ponad 47 proc. poparcia. KO może teoretycznie zyskać ponad 26 proc., Lewica ponad 14, a Koalicja Polska niespełna 7 proc. głosów. Konfederacja z wynikiem 4,9 proc. balansuje z kolei na granicy progu wyborczego.

Osobną prognozę przedwyborczą, przygotowaną dla portalu Onet.pl, przedstawiły Badania.pro, w oparciu o długoterminowe śledzenie sondaży, z wykorzystaniem autorskiego algorytmu, następujących ośrodków badawczych: IBRiS, Estymator, Kantar, Pollster, CBOS, Ipsos, Indicator oraz DobraOpinia.

Według tej prognozy, PiS może potencjalnie liczyć na 46,5 proc. głosów i wprowadzenie do Sejmu 247 posłanek i posłów. Oznacza to pewną większość w parlamencie. Koalicja Obywatelska ma szanse na 28,7 proc. poparcia i 144 mandaty w nowym Sejmie. Lewica notuje poparcie 13,4 proc. wyborców, co daje 55 mandatów. Poparcie dla PSL-Koalicji Polskiej w sondażu wyniosło 6,2 proc., dając 13 mandatów. Ponadto, jednego przedstawiciela do Sejmu wprowadziłaby Mniejszość Niemiecka. W tej prognozie, Konfederacja z wynikiem 4,4 proc. głosów nie przekracza progu.

W porównaniu z wrześniową prognozą dla Onetu, nastąpiło nieznacznie wzmocnienie PiS, głównie kosztem mniejszych komitetów startujących w wyborach, a także Lewicy. Zaobserwowano też „niewielkie przepływy” elektoratu pomiędzy komitetem PSL-Koalicja Polska a Konfederacją.

Prognozę sejmowych preferencji wyborczych przedstawił też analityk Marcin Palade. Według jego analiz, biorąc pod uwagę wyborców zdecydowanych, PiS może liczyć nawet na poparcie bliskie 50 proc. (48,4 proc.), podczas gdy Koalicja Obywatelska – na 26,6 proc. Wynik lewicy oszacowano na 13,2 proc, a PSL-Koalicji Polskiej na 6,4 proc. W tym badaniu Konfederacja otrzymuje 4,6 proc.

W takim wariancie, PSL miałoby w Sejmie 252 posłów, KO – 136, Lewica – 52, a PSL-Koalicja Polska – 19.

Onet.pl / rp.pl / dorzeczy.pl / twitter.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz