Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ambasada Ukrainy w Polsce opublikowała ukraińskojęzyczną instrukcję dla swoich obywateli. W poradniku znalazły się m.in. wskazówki dotyczące nagrywania konfrontacji w Polsce. (więcej…)
Astronomowie po raz pierwszy wykryli oznaki atmosfery wokół skalistej planety znajdującej się w strefie zamieszkiwalnej swojej gwiazdy.
Chodzi o oddaloną od Ziemi o około 48 lat świetlnych super-Ziemię LHS 1140 b. Wyniki badań zostały opublikowane 16 lipca 2026 roku w czasopiśmie „Science”.
LHS 1140 b nie jest pierwszą znaną planetą położoną w strefie zamieszkiwalnej. Takich obiektów odkryto już wiele. Jest jednak pierwszą skalistą planetą znajdującą się w takim obszarze, w przypadku której wykryto oznaki zachowanej atmosfery. O jej istnieniu świadczy hel ulatniający się z górnych warstw gazowej powłoki planety.
Kościół katolicki 19 lipca wspomina błogosławionych Achillesa Puchałę i Hermana Stępnia – polskich franciszkanów konwentualnych posługujących w parafii Pierszaje na Nowogródczyźnie.
W 1943 roku nie opuścili zagrożonych parafian i ponieśli męczeńską śmierć z rąk niemieckich okupantów w pobliskiej Borowikowszczyźnie.
Józef Puchała, późniejszy o. Achilles, urodził się 18 marca 1911 roku w Kosinie koło Łańcuta. Wychowywał się w wielodzietnej rodzinie Franciszka i Zofii z Olbrychtów. Po ukończeniu piątej klasy szkoły powszechnej wyjechał do Lwowa, gdzie kontynuował naukę w prowadzonym przez franciszkanów Małym Seminarium Misyjnym.
Donald Trump w orędziu z Białego Domu zarzucił Chinom naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych Amerykanów w cyklu wyborczym 2020 roku. Prezydent USA zapowiedział odtajnienie materiałów wywiadowczych i wezwał Kongres do przyjęcia ustawy Save America Act przed wyborami uzupełniającymi. (więcej…)
Według rosyjskich władz siedem osób zginęło, a 24 zostały ranne po ataku dronów na centrum logistyczne Wildberries w Kotowsku w obwodzie tambowskim. Drony miały lecieć także w kierunku Moskwy, a szczątki jednej z maszyn wywołały pożar w magazynie ropy naftowej w Nogińsku. (więcej…)
W nowym wydaniu rosyjskiego podręcznika do historii zmieniono opis relacji państwa moskiewskiego z Litwą i Polską w XVI wieku. Według nowej wersji władcy Litwy i Polski mieli „bardziej nienawidzić Rosjan” niż obawiać się najazdów Tatarów. (więcej…)
Czyli Okińczyc zapewne był agentem KGB, a teraz możliwe że jest na pasku saugumy czyli służb litewskich. To tłumaczy jego postawę uległości oraz wściekłe atakowanie polskich organizacji i liderów przez okinczycowe media ZW. Co jest absolutnym skandalem, to właśnie ZW dostaje największe pieniądze z Polski za pośrednictwem Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie, której prezes niejaki Falkowski wytoczył brudne zarzuty wobec Związku Polaków na Litwie. Czy polskie służby śpią? Czy polskie państwo i jego urzędnicy pilnują polskiego interesu? Jak długo jeszcze obca i wroga agentura będzie zwalczała polskość na Kresach?
Gdzie Landsbergis nie może tam Okińczyc dopomoże. Otóż w 1991 r. na progu tworzenia nowego państwa litewskiego, z poruczenia Landsbergisa, udał się z misją i odwiedził polski parlament, gdzie podczas rozmów podnosił sprawę zagrożenia dla Sajudisu i samego Landsbergisa, prosząc o wsparcie dla nich.
Do dziś tamte krokodyle łzy Okińczyca wywołują oburzenie wśród ówczesnych, aktywnych działaczy ZPL. A to dlatego, że w tym samym czasie nie kto inny a Landsbergis właśnie, prześladował Polaków. Zostało to przypieczętowane rozwiązaniem polskich samorządów i uchwaleniem ustawy o „przeniesieniu ziemi”, na czym skorzystał sam Landsbergis.
Był to akt skandaliczny, który doprowadził do wydziedziczenia i wyrugowania byłych, prawowitych właścicieli i ich spadkobierców z własności.
Oczernianie polityków z Wileńszczyzny to żadna nowość w wykonaniu Okińczyca. Robił to nie raz i nie dwa.
Atakując i oczerniając ZPL czy AWPL, media Okińczyca mogą liczyć na wsparcie finansowe i pobłażliwość. A on sam i grupa osób wokół niego, są wspólnie zainteresowani korzyściami osobistymi i stanowiskami, które od swoich „patronów” otrzymują – ludzie ZW mają ciepłe posadki w litewskich urzędach i na uczelniach. W dobie Internetu łatwo to sprawdzić. Biznes i prywata, oto, dlaczego tak się dzieje.
Jednak szeroki strumień kasy płynący do Okińczyca z Polski za pośrednictwem Fundacji PPnW i Falkowskiego jest skandalem wielkiej miary.
Już dość dawno celną charakterystykę Okińczyca dał senator Marek Pęk:
„To rzekomy działacz polskiej mniejszości na Litwie. To zastanawiające, gdyż osoba ta nie reprezentuje żadnej polskiej organizacji na Litwie, a jedynie samego siebie. A poglądy przez niego wygłaszane nie są poglądami oficjalnych polskich organizacji. Co więcej Czesław Okińczyc, o czym szeroko donosiły media, wielokrotnie atakował polskich działaczy ze Związku Polaków na Litwie, samorządowców i polityków z polskiej mniejszości narodowej, których wybrali tamtejsi Polacy do obrony swoich praw. To samo czynią media grupy ZW, których jest właścicielem, a w których głos daje się antypolsko nastawionym litewskim politykom, komentatorom i politologom, którzy uderzają w jedność organizacyjną polskich stowarzyszeń na Wileńszczyźnie.”
Wygląda na to że Falkowski finansuje agenta KGB!!!
Jak widać, PiS świadomie współpracuje z agentami KGB
Okińczyc dostał wszelkie tytuły i odznaczenie od lietuvisów za to, aby siać ziarno niezgody wśród polskiej społeczności i rozbić polskie organizacje. Tytuły nadane przez Adamkusa są po linii masońsko-giedroyciowej. Okińczyc spłaca „dług wdzięczności” razem z opłacanymi pożytecznymi idiotami jak Radczenki, Pukszto i innymi.
Okińczyc to największa zakała polskiego społeczeństwa na Litwie. Ta kanalia nie tylko niszczy polskie wartości, ale także chrześcijańskie.
Okinczyc jest związany z masonerią, która zwalcza kościół katolicki. A wiadomo, że Polacy na Litwie są mocni wiarą ojców. Jest to jeden z powodów, dla którego radio Okinczyca tak atakuje największe i cieszące się powszechnym uznaniem polskie organizacje oraz ich liderów. Dowodem na to jest zatrudnienie takich tłuków jak Radczenko oraz innych osób o antychrześcijańskich poglądach jak np. Mokrzecka uczestniczka czarnych marszy i organizatorka gejowskich parad. Dodatkowo niszczenie polskości jest celem wielu polityków litewskich, więc Okinczyc działa wspólnie z niektórymi środowiskami litewskimi i dlatego został hojnie przez nich obdarowany nie tylko pieniędzmi, ale i różnymi tytułami, aby go uwiarygodnić. Zresztą przykładów jest więcej. Widtmann kreująca się na Olejnik ma męża w ambasadzie. Lietuvisi wyczaili kto za kasę pójdzie i będzie krecią robotę robił. Przy tym wielokrotnie wypowiadali się źle o obecnym rządzie. Polacy z Wileńszczyzny już dawno uznali Okińczyca za obcego, za reprezentanta sił litewskich, a nie polskich. W dodatku ostatnio okazało się, że Okińczyc został wskazany jako agent KGB, dlatego teraz wiadomo dlaczego w jego mediach przewija się nieustannie „wpychanie” polskiej społeczności w „kremlowskie ramiona”, które to działanie jest żywo wyjęte z ust takich polakożerców i polonofobów jak Landsbergis i reszta nacjonalistycznych zbójów.
Jeśli Okinczyc faktycznie był / jest agentem KGB / saugumy to zasilanie go wielkimi pieniędzmi z Polski jest niewyobrażalnym skandalem!!! W czym ma udział fundacja kierowana przez Falkowskiego, który wytoczył działania przeciw prawdziwej organizacji Polaków na Litwie.