Obchody trzydziestolecia swojego powstania obchodził w Grodnie Związek Polaków na Białorusi. W obchodach wzięli udział politycy z Polski.

Obchody rozpoczęły się od Mszy Świętej dziękczynnej koncelebrowanej w grodzieńskim Kościele Znalezienia Krzyża Świętego, przez biskupa grodzieńskiego Aleksandra Kaszkiewicza i metropolitę białostockiego, arcybiskupa Tadeusza Wojdę. Na nabożeństwie pojawiła się delegacja z Polski w skład której wchodził marszałek Senatu Stanisław Karczewski, szef Kancelarii Premiera Michał Dworoczyk, wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Papierz, ambasador RP na Białorusi Artur Michalski, senatorowie Artur Warzocha i Andrzej Pająk, posłowie na Sejm RP Anna Schmidt-Rodziewicz, Tomasz Rzymkowski, Robert Tyszkiewicz i Bartłomiej Jóźwiak.

Jak informuje portal Związku Polaków na Białorusi do Grodna przybyli także prezydent Sopotu Jacek Karnowski, wiceprezydent Białegostoku Zbigniew Nikitorowicz, przedstawiciel Rady Miasta Opola, legendarny założyciel tamtejszych struktur „Solidarności” Roman Kirstein, burmistrz miasta Kwidzynia Andrzej Krzysztofiak. Obecna była też dyrektor telewizji Biełsat Agnieszka Romaszewska, opozycyjna deputowana izby niższej białoruskiego Zgromadzenia Narodowego a zarazem prezes Towarzystwa Białoruskiej Mowy Alena Anisim i Aleksandr Milinkiewicz, w 2006 r. główny opozycyjny kandydat na prezydenta Białorusi.

„To przede wszystkim związek, który ma i miał ludzi. I chciałbym wam wszystkim serdecznie podziękować. Za waszą pracę, za wasze poświęcenie, za waszą pasję, za wasz patriotyzm” – przemówił do zebranych marszałek Karczewski – „Polska docenia, że trwacie przy naszej wspólnej mowie, obyczajach, tradycji, że trwacie przy Kościele. Bo przecież granice zachodniej cywilizacji na wschodzie Europy wyznacza zasięg katolickich katedr”. Marszałek Senatu mówił o ZPB – „Jesteśmy w Polsce dumni z tego związku”. Karczewski zauważył – „wasz związek przechodził w ostatnich latach trudny okres”, ale jak zapewnił „Przyjechaliśmy tutaj rozmawiać także z przedstawicielami władz Białorusi o normalizacji statusu ZPB. Żebyście mogli korzystać z waszych szkół, z waszych Domów Polskich, kultury. Żeby polskość zawsze mogła na Białorusi rozkwitać”. W sobotę Karczewski spotkał się także z przewodniczącym izby wyższej białoruskiego parlamentu Michaiłem Miasnikowiczem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Karczewski stwierdził też, że „niepodległa Białoruś leży w żywotnym interesie Polski” oraz, iż „Polska i Białoruś mają wiele wspólnych interesów. To, czy nasze nadzieje, czy nawet marzenia o Białorusi w Europie się zmaterializują, zależeć będzie od wielu czynników. W dużej mierze będzie to zależeć od was”.

Zgromadzonym na uroczystościach odczytano także list premiera Mateusza Morawieckiego, który wyraził działaczom Związku Polaków „głęboką wdzięczność za Państwa upór, wytrwałość i konsekwencję”. Premier ocenił, iż „mimo trudności Związek nie tylko przetrwał, ale wciąż aktywnie działa. Daliście Państwo w ostatnich latach świadectwo niezłomności i gorącego patriotyzmu, wpisując się w nasze najlepsze tradycje narodowe”.

Po mszy marszałek Karczewski wraz z prezes ZPB Andżeliką Borys i przewodnicząca Rady Naczelnej ZPB Andżeliką Orechwo spotkali się szefem administracji obwodu grodzieńskiego Władimirem Krawcowem. W rozmowach uczestniczyli także prezes prorządowego Związku Polaków na Białorusi powstałego po rozłamie w 2005 r., Mieczysław Łysy, a także prezes Polskiej Macierzy Szkolnej na Białorusi Stanisław Sienkiewicz.

Następnie uczestnicy uroczystości udali się na grodzieński cmentarz na którym spoczywają żołnierze Wojska Polskiego. Tam nastąpiło złożenie wieńców. Dalsza część obchodów trzydziestolecia ZPB odbyła się w ośrodku w Karolinie pod Grodnem.

Czytaj także: Andżelika Borys dla Kresy.pl: Białoruskie władze nie akceptują polskości

znadniemna.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz