Minister transportu Izraela ogłosił w środę, że stacja kolejowa, która ma zostać zbudowana w sąsiedztwie Ściany Płaczu w Jerozolimie, otrzyma imię prezydenta Donalda Trumpa, w ramach podziękowania za decyzję o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela.

Jak powiedział minister Izrael Katz: „Ściana Płaczu jest najświętszym miejscem dla narodu żydowskiego i postanowiłem nazwać dworzec kolejowy, który do niego prowadzi imieniem prezydenta Trumpu, po jego historycznej i odważnej decyzji o uznaniu Jerozolimy za stolicę państwa Izrael”.

Dworzec kolejowy będzie przedłużeniem szybkiej kolei jerozolimskiej, która wkrótce dotrze do Ściany Płaczu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wkrótce po uznaniu przez USA Jerozolimy stolicą Izraela, minister budownictwa tego państwa zapowiedział wzmożoną kolonizację miasta.

6 grudnia Donald Trump zdecydował o przeniesieniu ambasady USA do Jerozolimy, co ostatecznie potwierdza, że Amerykanie uznają miasto za stolicę Izraela. Już 8 grudnia izraelski minister budownictwa Yoav Galant ogłosił, że jego resort zamierza stworzyć w Jerozolimie 14 tys. nowych jednostek mieszkaniowych dla Izraelczyków.

Kresy.pl / The Hill / Jerusalem Post

 

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz