Stanowisko Porozumienia jest niezmienne; poprzemy projekt zmian w ustawie medialnej tylko pod warunkiem zaakceptowania poprawki przez nas przygotowanej – oświadczył wicepremier Jarosław Gowin we wtorek. Wyraził opinię, że USA są gwarantem polskiego bezpieczeństwa.

Gowin został zapytany w czasie wtorkowej konferencji prasowej o stanowisko Porozumienia ws. nowelizacji ustawy medialnej oraz o doniesienia, które sugerują, że jeśli Porozumienie nie poprze tej ustawy, to może on stracić stanowisko w rządzie. Przypomniał, że w ubiegłym roku podał się do dymisji „w proteście przeciwko wyborom korespondencyjnym”. „Tego typu plotki, tego typu groźby nie robią na mnie żadnego wrażenia. Zresztą chcę powiedzieć, że żadna taka groźba do mnie nie dotarła” – dodał, cytowany przez „Dziennik Gazetę Prawną”.

Podkreślił, że w kwestii zmian w ustawie medialnej „stanowisko Porozumienia jest niezmienne”. „Poprzemy tę ustawę tylko pod warunkiem, że zaakceptowana zostanie poprawka przygotowana przez Porozumienie, rozszerzająca krąg państw, z których podmioty gospodarcze mogę mieć większościowy udział w polskich mediach na kraje OECD, w tym Stany Zjednoczone” – dodał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Czytaj także: Gradecka: Kogo reprezentuje Gowin i jego partia: Polaków czy zagraniczne sieci handlowe?

Wyraził opinię, że poprawka ma na celu „z jednej strony – rzeczywiście – zapewnienie bezpieczeństwa nam wszystkim, że media w Polsce nie trafią w ręce podmiotów z krajów, które wyznają wartości antydemokratyczne”. „Ale z drugiej strony, ta poprawka gwarantuje pełną wolność mediów i pluralizm” – podkreślił.

„Stany Zjednoczone są gwarantem polskiego bezpieczeństwa. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy z tak ważnym dla nas sojusznikiem nie wypracowali zasad w pełni harmonijnej współpracy gospodarczej. Dlatego stanowisko Porozumienia jest jednoznaczne i nie ulegnie zmianie niezależnie od wszelkich kontekstów politycznych” – powiedział wicepremier.

Poprawka, która została przygotowana przez Porozumienie rozszerza grupę krajów, które mogą być większościowymi właścicielami mediów w Polsce na wszystkie kraje OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Pierwotny projekt przewidywał, że będą to jedynie kraje należące do Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji został wniesiony do Sejmu na początku lipca przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Zakłada on doprecyzowanie regulacji umożliwiających przeciwdziałanie przez KRRiT przejęciu kontroli nad nadawcami RTV przez podmioty spoza UE. Rzecznik rządu Piotr Müller zadeklarował rządowe poparcie dla projektu. Wicerzecznik Porozumienia oraz przedstawiciele opozycji skrytykowali projekt. Szef ambasady USA w Polsce Bix Aliu wyraził wówczas „zaniepokojenie” procedurą związaną z koncesją TVN oraz nowym projektem zmian ustawy medialnej.

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie ambasada USA lobbowała w sprawie TVN24. Zabiegała o spotkanie z KRRiT, jednak ta stawiała twarde warunki. Spotkanie chargé d’affaires ambasady Stanów Zjednoczonych Bixa Aliu z przewodniczącym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witoldem Kołodziejskim miało odbyć się 16 czerwca br. – informowała „Rzeczpospolita”. Spotkanie jednak się nie odbyło. Medium dotarło do korespondencji między KRRiT i ambasadą. Wynika z niej, że ambasada USA chciała podjąć rozmowy w sprawie przedłużenia koncesji dla TVN24.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

26 września wygasa koncesja stacji. Grupa TVN złożyła wniosek o jej przedłużenie już w lutym 2020 roku. Wciąż nie został on jednak rozpatrzony. Amerykański koncern Discovery jest właścicielem TVN.

Zobacz także: Mosbacher znów broni TVN. Ostra bura dla europosłanki PiS

gazetaprawna.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz