Najnowsze badania sondażowe na Ukrainie pokazują, że w skali kraju połowa ankietowanych Ukraińców nie popiera koncepcji nadania Donbasowi specjalnego statusu.

Według badań sondażowych przeprowadzonych na Ukrainie przez Centrum Razumkowa, w pierwszej połowie września br., połowa ankietowanych Ukraińców nie popiera koncepcji nadania Donbasowi specjalnego statusu. Takie rozwiązanie popiera jednak 22,7 proc. respondentów, zaś 27,3 proc. nie potrafiło odpowiedzieć na to pytanie.

Najwięcej przeciwników takiego rozwiązania zarejestrowano na zachodzie i w centrum kraju, gdzie stanowili oni wyraźną większość. Względną większość stanowili oni także na południ Ukrainy. Z kolei na wschodzie i w części Donbasu kontrolowanej przez władze w Kijowie, odsetek zwolenników i oponentów specjalnego statusu Donbasu jest niemal taki sam. Badania nie przeprowadzono na Krymie, anektowanym przez Rosję, a także w części Donbasu kontrolowanej przez separatystów.

PRZECZYTAJ: Ukraińcy i separatyści o sytuacji w Donbasie i na Krymie [WYWIADY]

„Ukraina zgodziła się zapewnić specjalny status okupowanym terytoriom obwodów donieckiego i Łużańskiego”oświadczył kilka dni temu wiceprezydent USA Joe Biden. Dodał, że jest przekonany, że Kijów dotrzyma umowy.

– To bardzo trudny krok, który zgodzili się zrobić. Jestem przekonany, że zrobią to– stwierdził wiceprezydent USA na antenie Voice Of America.

Przeczytaj: Biden ostrzega Poroszenkę: jeśli nie będzie obiecanych reform, UE może zdjąć sankcje z Rosji

Jak informowaliśmy wcześniej, wiceprezydent USA Joe Biden ostrzegł Ukrainę, że musi ona działać zgodnie ze swoimi obietnicami dot. reform gospodarczych i politycznych. Inaczej Kijów ryzykuje, że UE odejdzie od polityki sankcji względem Rosji – informuje Reuters. „Musicie zrozumieć: każdy ma ochotę zwalić winę na ofiarę, więc lepiej przestańcie się wygłupiać i zachowujecie się poważnie”– relacjonował swoją rozmowę z Petrem Poroszenką.

Przeczytaj: Izba Reprezentantów upoważniła prezydenta USA do dozbrojenia Ukrainy

Unian.info / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz