Bielan: wpływowe środowiska żydowskie w USA zaniepokojone banderowską polityką Ukrainy

Zdaniem wicemarszałka Senatu Adama Bielana, Ukraina przez swoją banderowską politykę już niebawem będzie miała poważne problemy na arenie międzynarodowej. „Wpływowe środowiska żydowskie w USA są tym zaniepokojone”.

W piątek wicemarszałek Senatu Adam Bielan odniósł się na antenie TVN24 do ostatnich wydarzeń w stosunkach polsko-ukraińskich.

– Widzimy niepokojące zjawiska po stronie ukraińskiej. Polska polityka zrobiła w ostatnich latach dla Ukrainy bardzo dużo. Z pewnością tracimy cierpliwość wobec pojawiających się niepokojących zjawisk – powiedział polityk.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zdaniem Bielana, relacje polsko-ukraińskie są torpedowane przez działania ukraińskich nacjonalistów:

– Politycy ukraińscy powinni wyciągnąć wnioski z działalności nacjonalistów ukraińskich, którzy nie chcą, aby nasze relacje się układały. Polska wciąż należy do przyjaciół Ukrainy w UE, ale musimy stosować zasadę symetrii.

Wicemarszałek Senatu zwrócił też uwagę na inną kwestię. Mianowicie, na rosnące niezadowolenie z rozwoju sytuacji na Ukrainie ze strony Żydów. Szczególnie, ze strony wpływowych żydowskich środowisk amerykańskich:

– Ukraina za chwilę będzie miała znacznie poważniejsze problemy na arenie międzynarodowej ze swoją polityką banderowską, bo wpływowe środowiska żydowskie w USA są tym zaniepokojone.

Przeczytaj: Poroszenko: wyczyny UPA na zawsze będą przykładem dla Ukraińców

Czytaj również: Petro Poroszenko: OUN-UPA przykładem bohaterstwa

Żydzi krytykują banderowców

Środowiska żydowskie, a także czołowi izraelscy politycy od pewnego czasu krytykują zarówno ukraiński nacjonalizm, jak i to, że narracja neobanderowska zyskuje na Ukrainie coraz większą legitymizację i popularność.

We wrześniu ub. roku podczas wizyty w ukraińskim parlamencie prezydent Izraela Reuwen Riwlin powiedział, że Ukraińcy, przede wszystkim członkowie OUN, brali udział w Holokauście:

– Wielu wspólników zbrodni [w Babim Jarze i w innych miejscach – red.] było ukraińskiego pochodzenia. A wśród nich wyróżniali się bojownicy OUN, którzy znęcali się nad Żydami, mordowali ich i często wydawali w ręce Niemców.

Przeczytaj: Wjatrowycz pokonany przez ukraińskich historyków w debacie nt. stosunku OUN do Żydów

Czytaj również: Żydowski noblista: Ukraina powinna przyznać, że UPA mordowała Polaków i Żydów

Jego słowa wywołały burzę na Ukrainie. Szef Ukraińskiego IPN i znany negacjonista wołyński Wołodymyr Wiatrowycz uznał, że Reuwen Riwlin „powtórzył sowieckie mity”. Z kolei lider ukraińskiej Partii Radykalnej Ołeh Laszko wezwał prezydenta Izraela, by przeprosił Ukraińców za swoje słowa, a szef OUN Bohdan Czerwak stwierdził, że prezydent Izraela, mówiąc o zaangażowaniu ukraińskich nacjonalistów w Holokaust, „splunął Ukraińcom w duszę”.

Wcześniej, w lipcu 2016 roku organizacje żydowskie Ukrainy wystosowały wspólny apel, w którym wyraziły zaniepokojenie postępującą heroizacją Ukraińskiej Powstańczej Armii w polityce historycznej kraju. Żydzi skrytykowali w szczególności działania ukraińskiego IPN.

Przeczytaj: Wydano zbiór artykułów „OUN, UPA i Zagłada Żydów”

Na kwestie dotyczące działalności neobanderowców, szczególnie w kwestii upamiętnień OUN i UPA, często zwraca uwagę Eduard Doliński, szef ukraińskiego Komitetu Żydowskiego.

Przeczytaj: Lider Żydów na Ukrainie: UPA walczyła o wolną Ukrainę – ale wolną od Żydów i Polaków [+VIDEO]

– Kiedy mówią, że ukraińscy nacjonaliści walczyli o wolną Ukrainę, nie można zapominać, że wolną, ale od Żydów i Polaków– powiedział Doliński rok temu w popularnym programie „Szuster Live” na kanale telewizyjnym „3S”. W dyskusji brał udział również m.in. szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, Wołodymyr Wiatrowycz.

Zobacz: Ukraina: „nieznani sprawcy” zbezcześcili pomnik pamięci żydowskich ofiar w okolicy Tarnopola

Czytaj również: We Lwowie w rocznicę pogromu Żydów odbędzie się święto dowódcy UPA

TVN24 / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz