Wałęsa: Zełenski ubliżył pomordowanym Polakom

Lech Wałęsa skrytykował decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Były prezydent napisał, że ukraiński przywódca „ubliżył” Polakom i ofiarom zbrodni, a samemu Zełenskiemu „odmawia wsparcia”.

Lech Wałęsa zareagował na decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych honorowego miana „Bohaterów UPA”. Były prezydent napisał w mediach społecznościowych, że ukraiński przywódca „ubliżył” Polakom oraz ofiarom zbrodni.

Zełenski nadał nazwę „imienia bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ”, należącemu do Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Decyzję ogłoszono przy okazji 10. rocznicy utworzenia ukraińskich Sił Operacji Specjalnych.

Oficjalna strona prezydenta Ukrainy informowała, że Zełenski spotkał się z żołnierzami, wręczył im odznaczenia, przekazał sztandar bojowy 144. Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych oraz nadał Centrum „Północ” nazwę związaną z UPA.

Do sprawy odniósł się Lech Wałęsa. Były prezydent ocenił decyzję Zełenskiego jako wymierzoną w pamięć o polskich ofiarach.

„Prezydent Ukrainy, wyróżniając bandytów z UPA, ubliżył mi i wszystkim pomordowanym naszym rodakom” — napisał Wałęsa.

Były prezydent zaznaczył jednocześnie, że nie wycofuje solidarności z ukraińskim społeczeństwem. Oddzielił jednak wsparcie dla Ukraińców od oceny działań prezydenta Ukrainy.

„Prezydentowi Zełenskiemu odmawiam wsparcia!” — zadeklarował.

Wałęsa dodał, że nadal będzie pomagał narodowi ukraińskiemu „w walce z sowietami”.

Zobacz też: Ambasada RP po decyzji Zełenskiego o „Bohaterach UPA”: Każde państwo ma prawo wybierać swoich bohaterów

IPN podkreślił, że budowanie przez władze Ukrainy kultu Ukraińskiej Powstańczej Armii musi budzić sprzeciw osób pamiętających o działalności tej formacji. Instytut wskazał, że UPA odpowiada za ludobójstwo dokonane na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

Kresy.pl/Fb

Tagi: , , ,
forma płatności