Hongkońskie Stowarzyszenie Posiadaczy Statków oszacowało liczbę statków, jakie utknęły w Zatoce Perskiej z powodu związanej z wojną blokady Cieśniny Ormuz.
„Mówimy o 100 statkach, a biorąc pod uwagę, że każdy z nich ma około 23 marynarzy, oznacza to, że na statkach z Hongkongu utknęło 2300 marynarzy” – agencja informacyjna TASS zacytowała za „South China Morning Post” słowa przedstawiciela Stowarzyszenia. Wskazał on na duży problem z wypłynięciem statków przez Cieśninę Ormuz – “Jeśli statek utknie w Cieśninie Ormuz, próba jego wydostania jest bardzo ryzykowna, ponieważ istnieje duże ryzyko, że ktoś otworzy do niego ogień.
Jego zdaniem, obecnie najważniejszymi priorytetami branży jest zapewnienie członkom załóg żywności i wody pitnej, a także wsparcia emocjonalnego.
Jak podkreślił przedstawiciel – „Uszkodzonych zostało bardzo niewiele statków, ale stres psychiczny, jakiego doświadczają marynarze, gdy są świadkami tych ataków lub czytają o poważnym ataku ze strony USA lub Iranu, jest niezwykle intensywny”.
28 lutego rano USA i Izrael rozpoczęły zbrojny atak na Iran. Fala bombardowań jest znacząco większa niż w czasie pierwszego dnia wojny dwunastodniowej z czerwca zeszłego roku. Atak został przeprowadzony także na bazę proirańskiej milicji w Iraku. Izrael rozpoczął również bombardowania Libanu, w tym jego stolicy Bejrutu.
Poważniejsza jest także militarna odpowiedź Iranu, który wystrzelił rakiety nie tylko na Izrael, ale na bazy amerykańskie i inne obiekty w Omanie, Jordanii, Katarze, Kuwejcie, Iraku, Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Celem ataku była też brytyjska baza wojskowa na Cyprze. Iran odnotowuje sukcesy, poraził między innymi radar wczesnego ostrzegania rozlokowany w Zjednoczonych Emiratów Arabskich warty pół miliarda dolarów.
Jednak innym dotkliwym odwetem Iranu było zablokowanie Cieśniny Ormuz łączącą Zatokę Perską z otwartym oceanem światowym. 3 marca doradca głównodowodzącego irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej zadeklarował, że siły Teheranu będą ostrzeliwać każdy statek próbujący przepłynąć przez cieśninę.
Wraz z rozejmem zawartym przed miesiącem Iran częściowo umożliwił ruch przez Ormuz, pod warunkiem uzgadniania go z władzami w Teheranie. Przez okres konfliktu pojawiały się również informacje, że Irańczycy inaczej traktują statki z Chin, które miały swobodnie przepływać przez strategiczną cieśninę.
Jednak w kwietniu swoją blokadę ustanowiły USA, które przechwytują statki zmierzające do lub z portów Iranu.
tass.ru/kresy.pl
































