Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało na komunikat prezydenta USA, grożącego wojną handlową krajom utrzymującym kooperację ekonomiczną z Koreą Północną.

„Stany Zjednoczone rozważają, dodatkowo obok innych opcji, wstrzymać cały handel z państwami robiącymi interesy z Korą Północną” – napisał wczoraj na Twitterze Donald Trump. Jest to z pewnością reakcja, na przeprowadzoną przez północnych Koreańczyków w niedzielę próbną detonację bomby wodorowej. Detonacja, znacznie silniejszej niż poprzednie użyte do testów przez KRLD, bomby wodorowej, była jawnym wyzwaniem rzuconym Waszyngtonowi.



 

Pogróżka amerykańskiego prezydenta jest z kolei skierowana do Chińczyków. To ChRL pozostają czołowym partnerem ekonomicznym KRLD. Trump od dawna oskarża Pekin o brak ostatecznie ostrych działań wobec sąsiada.

Doczekał się szybkiej odpowiedzi. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Geng Shuang ocenił jako „niedopuszczalną sytuację, w której z jednej strony pracujemy nad pokojowym rozwiązaniem kwestii, a z drugiej nasze własne interesy są przedmiotem sankcji i znajdują się w niebezpieczeństwie”. Jak ocenił przedstawiciel chińskiej dyplomacji na konferencji prasowej w Pekinie, „to nie jest ani obiektywne, ani uczciwe”.

breitbart.com/kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz