Zbuntowani zakonnicy z Orkadów odrzucili Leona XIV. Ich przełożony został ekskomunikowany

Zaledwie trzy tygodnie po ogłoszeniu schizmy Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X doszło do kolejnego rozłamu w tradycjonalistycznym środowisku katolickim. Biskup Aberdeen Hugh Gilbert ekskomunikował ks. Michaela Mary’ego Sima, przełożonego Synów Najświętszego Odkupiciela.

Duchowny został uznany za winnego schizmy po tym, jak kierowana przez niego wspólnota odrzuciła zwierzchnictwo papieża Leona XIV. Ks. Sim przyjął również konsekrację biskupią bez wymaganego mandatu papieskiego, co – według biskupa Aberdeen – jeszcze bardziej pogłębiło zerwanie z Kościołem.

Decyzję o ekskomunice ogłoszono w sobotę 25 lipca. Diecezja Aberdeen poinformowała, że od pewnego czasu prowadziła postępowanie kanoniczne przeciwko ks. Simowi. Powodem były oświadczenia wydawane przez wspólnotę, a przede wszystkim przyjęcie przez nią stanowiska sedewakantystycznego. Zakłada ono, że obecnie nie istnieje prawowity papież.

Według komunikatu diecezji zgromadzenie przestało 2 maja uznawać Leona XIV za papieża, a także odmówiło uznania biskupów pozostających z nim w jedności. Kwestionowało również ważność święceń udzielanych według posoborowych obrzędów oraz przeciwstawiało „stary” i „nowy” Kościół.

Po zakończeniu procesu biskup Gilbert uznał ks. Sima za winnego stawianych mu zarzutów, przede wszystkim schizmy. Ogłosił, że duchowny został ekskomunikowany, usunięty z urzędu kościelnego oraz objęty zakazem odprawiania mszy świętej i sprawowania innych sakramentów. O kolejnych krokach podejmowanych przez diecezję informowane były właściwe dykasterie Kurii Rzymskiej.

Biskup zaznaczył jednocześnie, że kary mogą zostać zniesione, jeżeli duchowny szczerze zmieni swoje stanowisko i naprawi wyrządzone szkody.

Odrzucili papieży od Pawła VI do Leona XIV

Do otwartego zerwania ze Stolicą Apostolską doszło 2 maja. Synowie Najświętszego Odkupiciela opublikowali wówczas 21-stronicową deklarację zatytułowaną „The Dogma to Steer By”. Uznali w niej papieży od Pawła VI do Leona XIV za pretendentów do tronu papieskiego. W dokumencie wymienili z nazwiska Pawła VI, Jana Pawła II, Benedykta XVI, Franciszka i Leona XIV.

Autorzy deklaracji zarzucili posoborowym papieżom głoszenie błędów dotyczących wolności religijnej i ekumenizmu. Oświadczyli, że nie mogą uznawać ich za prawowitych następców św. Piotra. W praktyce wspólnota przyjęła w ten sposób sedewakantyzm i odmówiła podporządkowania się papieżowi oraz biskupom pozostającym z nim w jedności.

Następnym krokiem było ogłoszenie planów konsekracji ks. Sima na biskupa. W czerwcu poinformowano, że obrzęd odbędzie się 25 lipca w klasztorze na szkockiej wyspie Papa Stronsay. Współkonsekratorami mieli zostać Rodrigo Ribeiro da Silva i Fernando Altamira.

Roy wprost zapowiedział, że konsekracja zostanie dokonana bez mandatu apostolskiego. Twierdził, że nie jest on potrzebny, ponieważ Stolica Rzymska ma być zajmowana przez „wrogów Boga”, a w Kościele nie ma obecnie prawowitego papieża.

Biskup Aberdeen ostrzegł wówczas, że planowany obrzęd będzie bezprawny, stanie się poważnym aktem nieposłuszeństwa i doprowadzi jego uczestników do zerwania komunii z Kościołem katolickim. Zaapelował również do wiernych, aby nie uczestniczyli w uroczystości. Mimo ostrzeżenia konsekracja odbyła się.

Wspólnota pozostawała wcześniej w jedności z Rzymem

Synowie Najświętszego Odkupiciela, nazywani również redemptorystami transalpejskimi, powstali w 1987 roku w środowisku związanym z abp. Marcelem Lefebvre’em i Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X.

W 2008 roku wspólnota pojednała się ze Stolicą Apostolską, a 15 sierpnia 2012 roku biskup Aberdeen erygował ją jako klerycki instytut zakonny na prawie diecezjalnym.

Papa Stronsay to niewielka wyspa należąca do archipelagu Orkadów. W 1999 roku została kupiona przez wspólnotę Synów Najświętszego Odkupiciela. Zakonnicy urządzili tam klasztor Golgoty i gospodarstwo rolne, a wyspa stała się główną siedzibą zgromadzenia.

Wspólnota od kilku miesięcy budzi zainteresowanie opinii publicznej. Wiosną zgromadzeniem wstrząsnęła śmierć 24-letniego nowozelandzkiego zakonnika Justina Evansa, znanego jako brat Ignatius Maria. Mężczyzna zaginął w nocy z 11 na 12 kwietnia, a 6 maja jego ciało odnaleziono w wodzie w pobliżu wyspy Stronsay. Policja nie stwierdziła podejrzanych okoliczności śmierci, natomiast zgromadzenie podało, że zakonnik najprawdopodobniej utonął.

W tym samym burzliwym okresie klasztor opuściło trzech członków wspólnoty. Według „Press and Journal” byli to dwaj kapłani i subdiakon, którzy wcześniej potajemnie skontaktowali się z biskupem Aberdeen i wyjechali z wyspy bez poinformowania przełożonych. Źródła różnią się jednak w kwestii daty ich odejścia. Przedstawiciel zgromadzenia twierdził, że nastąpiło ono już na początku kwietnia, natomiast inne relacje umieszczają je po majowym ogłoszeniu zerwania z Rzymem.

W sobotnim komunikacie biskup Gilbert stwierdził, że przez podjęte działania zgromadzenie oraz jego usunięty przełożony sami wyłączyli się z komunii Kościoła katolickiego. Wezwał jednak członków wspólnoty do nawrócenia i powrotu do jedności z Kościołem.

Synowie Najświętszego Odkupiciela są odrębnym instytutem i nie należy ich utożsamiać ze Zgromadzeniem Najświętszego Odkupiciela, czyli właściwym zakonem redemptorystów założonym przez św. Alfonsa Marię Liguoriego.

Czytaj też: Lefebryści wyświęcili czterech biskupów bez zgody papieża

Kresy.pl / The Spectator / Papa Stronsay / Diecezja Aberdeen

Tagi: , , , ,
forma płatności