We Lwowie uczczą pamięć terrorystów z OUN, morderców Tadeusza Hołówki

W ten weekend we Lwowie odbędą się obchody upamiętniające Wasyla Biłasa i Dmytra Danyłyszyna, bojówkarzy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, skazanych w II RP na śmierć za zamordowanie proukraińskiego polityka Tadeusza Hołówki i za brutalny napad w Gródku Jagiellońskim.

O planie obchodów poinformowała służba prasowa Administracji Państwowej Obwodu Lwowskiego. W sobotę 22 grudnia w południe na gronach bojówkarzy OUN Wasyla Biłasa i Dmytra Danyłyszyna na Cmentarzu Janowskim we Lwowie zostaną złożone kwiaty i zapalone znicze. Zostanie też odprawione nabożeństwo żałobne, panachyda, a także wiec.

W niedzielę 23 grudnia, w rocznicę rozstrzelania terrorystów z OUN, między godziną 6:25 a 6:35, przy budynku dawnego lwowskiego więzienia „Brygidki”, miejsca stracenia Biłasa i Danyłyszyna, organizacje młodzieżowe będą zapalać znicze.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Rok temu, z okazji 85. rocznicy stracenia ounowców, na budynku aresztu przy ul. Horodockiej 20 (wcześn. Kazimierzowska), obok więzienia Brygidki, została umieszczona tablica pamiątkowa poświęcona pamięci obu członków OUN i morderców proukraińskiego polityka, Tadeusza Hołówki. Wcześniej decyzję w tej sprawie podjął komitet wykonawczy lwowskiej rady miejskiej. Treść napisu na tablicy, opracowanego przez neobanderowskich aktywistów, została jednak zmieniona. Usunięto z niej frazę „straceni przez polskie władze okupacyjne”.

Tadeusz Hołówko był jednym z polityków, którzy w okresie II RP postulowali daleko idące ustępstwa wobec Ukraińców. Zginął on z rąk ukraińskich nacjonalistów, zaniepokojonych możliwym zbliżeniem polsko-ukraińskim i zainteresowanych w eskalowaniu napięcia. Hołówko został zamordowany przez Biłasa i Danyłyszyna, na polecenie m.in. Romana Szuchewycza, w pokoju pensjonatu w Truskawcu. Mordercy Hołówki są dziś bohaterami dla ukraińskich nacjonalistów, m.in. dla polityków Swobody. W Truskawcu, gdzie zamordowali Hołówkę, znajduje się poświęcony im pomnik.

Biłas i Danyłyszyn brali również udział w brutalnym napadzie na urząd pocztowy i skarbowy w Gródku Jagiellońskim. W czasie tego doszło do strzelaniny, w której zginęło dwóch Ukraińców oraz woźny pocztowy, który ranny podjął walkę z ounowcami. Sprawcy podczas ucieczki zabili również polskiego policjanta. Obecnie w Gródku stoi poświęcony im pomnik.

Przeczytaj także: Na Ukrainie powstaje film gloryfikujący terrorystyczną działalność międzywojennych bojówkarzy z OUN

Wcześniej informowaliśmy, że we wrześniu w miasteczku Gródek (Gródek Jagielloński) koło Lwowa trwały zdjęcia do krótkometrażowego, antypolskiego filmu o jednej z najgłośniejszych przedwojennych akcji terrorystycznych Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – napadzie na miejscową pocztę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Film powstaje pod kierownictwem miejscowego księdza greckokatolickiego i wojskowego kapelana Mychajły Hredila. Jak pisaliśmy wcześniej, ks. Hredil oprócz tego, że jest kapelanem na Donbasie, kieruje także organizacją „Apostolska Czota”, której celem jest wychowywanie młodych ludzi na „narodowo świadomych Ukraińców”. Jednym z przejawów jej działalności było nagranie zaprezentowanego w tym roku klipu „Banderowska kolęda”. Efekt zachęcił księdza do pójścia dalej – nakręcenia krótkometrażowego filmu o Biłasie i Danyłyszynie. Greckokatolicki duchowny inspirował się też filmem „Eks”, gloryfikującym terrorystyczną działalność międzywojennych bojówkarzy z OUN, ale uznał, że że Biłasa i Danyłyszyna trzeba przedstawić jako „inteligentów” [faktycznie Biłas miał wykształcenie podstawowe, Danyłyszyn ukończył trzy klasy szkoły ludowej – red.] i „patriotów”.

Jak pokazują zdjęcia z produkcji zamieszczone na profilu projektu na portalu Facebook.com, w filmie pojawią się antypolskie sceny, pokazujące rzekome okrucieństwo Wojska Polskiego wobec ludności ukraińskiej.

ZOBACZ: Ukraina: pokazano zwiastun antypolskiego filmu o napadzie terrorystów z OUN [+WIDEO,+FOTO]

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Napad na pocztę w Gródku Jagiellońskim w listopadzie 1932 roku był jedną z najgłośniejszych i najbardziej nieudanych akcji przedwojennej OUN. Napastnicy zamierzali zdobyć pieniądze na działalność organizacji. Około 10-11 uzbrojonych ouenowców napadło na pocztę nie spodziewając się, że pocztowcy będę mieli broń palną. Wywiązała się strzelanina, w wyniku której zginęło dwóch napastników oraz jeden obrońca poczty. Ponadto kule bandytów raniły 7 osób. Zrabowano znacznie mniejszą kwotę, niż planowano. W czasie ucieczki z miejsca napadu Ukraińcy zabili policjanta i ranili dwie kolejne osoby. Sprawcy napadu, Wasyl Biłas i Dmytro Danyłyszyn, zostali po pościgu schwytani przez miejscowych ukraińskich chłopów i oddani w ręce policji. Sąd doraźny skazał ich na karę śmierci. Przed wykonaniem wyroku zdążyli oni przyznać się do jeszcze jednego przestępstwa – zabójstwa w 1931 roku proukraińskiego posła na Sejm Tadeusza Hołówki. Trzeciemu skazanemu w tej sprawie – Marianowi Żurakowskiemu prezydent RP zamienił wyrok śmierci na 15 lat więzienia.

loda.gov.ua / vgolos.com.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz